świat dysku

Pogodynka




Zobacz więcej z kategorii: recenzje

Zadziwiający Maurycy i jego edukowane gryzonie - recenzja

2011-05-01 23:16:00

Zadziwiający Maurycy i jego edukowane gryzonie
Mówi się, że w legendach tkwi ziarno prawdy, wiele bajek powstaje również, by przekazać w sposób prosty rozmaite wartości, lub ganić złe zachowanie. Wszyscy znamy legendę opisaną przez braci Grimm, tę o średniowiecznym szczurzym grajku, który wyprowadził z miasteczka wszystkie szczury, a następnie i większość dzieci. Dosyć jednoznacznie może się więc kojarzyć tytuł książki „Zadziwiający Maurycy i jego edukowane gryzonie” napisanej przez Terrego Pratchetta. Choć jednak elementy tej legendy zostały wykorzystane w tej opowieści, jednak na tym całe podobieństwo się kończy.

Miał to być ostatni numer złodziejskiej bandy dowodzonej przez Maurycego. Ot, kolejny raz wykorzystana legenda o szczurzym grajku. Miasto opanowane przez szczury na tyle dotkliwie, by ludzie z chęcią zapłacili wędrownemu grajkowi za wyprowadzenie szczurów do rzeki. Dla inteligentnych szczurów, dowodzonych przez nie mniej inteligentnego kota, oraz z drobną pomocą przygarniętego przez nich chłopca, brzmiało to jak rutynowe zadanie prowadzące prostą drogą do bogactwa oraz spełnienia największych marzeń.

Brzmiało jak bajka i w bajkę miało się obrócić nie tylko z powodu Malicii, zwariowanej córki burmistrza, głęboko wierzącej w prawdziwość wszystkich wyczytanych historii. Nie oznacza to jednak rodzaju współczesnej, ociekającej słodyczą bajki, niemal bliskiej tej, jaką czytywały szczury próbując zrozumieć świat ludzi. Nie oznaczało także żadnej bajki, w której rządzi magia, w której wszystko zawsze kończy się dobrze i dziwnie świat odmienia się na piękniejszy. Nie, to nie ten rodzaj opowieści. Świat, jakim rządzą ludzie chciwi, brutalni, czerpiący radość z cudzego cierpienia, bardziej przypomina horrory niż cukierkową historyjkę dla dzieci. Choć przecież bajki Braci Grimm do grzecznych również nie należą.

Nieco wygładzona przez humorystyczny styl Pratchetta straszna historia, ukazuje to, przed czym najczęściej zamykamy oczy i staramy się nie wiedzieć - zło, do jakiego zdolni są ludzie. Starannie przestudiowane życie i zachowania szczurów, zarówno tych młodych, cywilizowanych i myślących, jak i starych, którym nowe życie, kierowane przez inteligencję, nie instynkt, przychodzi z niemałym trudem, oraz tych wciąż dzikich keekee, staje się przewodnikiem po okrucieństwie i naiwności ludzi. To nie szczury są złe, choć nie są też ideałem – te, przynajmniej żyją wedle wytyczonych przez siebie zasad, choć w naszej kulturze czasem szokujących. Prawdziwe zło czynią jednak ludzie, traktując przedmiotowo zarówno zwierzęta – wystawiając szczury na arenie czy tworząc szczurzego króla, jak i innych ludzi – żerując na ich bezradności i naiwności.

Książka jednak należy do cyklu Świata Dysku dla młodszych. Czy więc nadaje się dla dzieci? Ależ tak! Dobrze zarysowane postacie o często zabawnych imionach jak Mielonka, Sardynki, Pożywna czy Dodatki, udowadniają jak ważny jest szacunek zarówno do siebie nawzajem, jak i do tego, co obce, oraz o ile więcej można zdziałać wspólnie niż w pojedynkę, a także, że aby naprawić świat, trzeba zacząć od zmiany swojego myślenia i zacząć od zmieniania siebie. Ta forma bajki, z odrobiną humoru, tak charakterystycznego dla twórczości Pratchetta, pełna przygód i zwrotów akcji, staje się wciągającą lekturą a jednocześnie zwraca uwagę na smutną prawdę, iż prawdziwy świat nie zawsze jest tak kolorowy, jak go w książkach malują. Takiej prawdy lepiej nie doświadczać na własnej skórze – lepiej dowiedzieć się o niej z bajek.

Zobacz powiązane książki: Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury

Autor: Grace