Terry Pratchett coraz bliżej samobójstwa
2011-11-17 20:41:29

"Jedyne co mnie powstrzymuje (przed podpisaniem) to to, że zrobiłem ten film i mam cholerną książkę do skończenia" - powiedział Terry podczas sesji pytań po wyświetleniu film na Festiwalu Filmów Dokumentalnych w Sheffield.
Powiedział, że zdecydował się na rozpoczęcie tego procesu po nakręceniu filmu Choosing to die, który pokazuje moment śmierci milionera i właściciela hotelu Petera Smedley.
Jednakże nie oznacza to, że Pratchett już planuje odbieranie sobie życia. Zgodnie ze statystykami Dignitas, 70% osób podpisujących papiery ostatecznie nie decyduje się na ten krok.
Podczas kręcenia filmu Choosing to die, Terry Pratchett dowiedział się, że aby on sam mógł skorzystać z usług kliniki Dignitas, musiałby być w stanie wyrazić swoją wolę śmierci a także samodzielnie wziąć truciznę. Oznacza to, że musiałby podjąć decyzję jeszcze w czasie, kiedy będzie mógł normalnie mówić i żyć. On sam miał nadzieję, na odejście w czasie kiedy już sam nie będzie w stanie kontrolować swojego życia, gdyż zostanie ono całkowicie przejęte przez Alzheimera.
W jednym z wywiadów powiedział także, iż dopóki ma pomysły na książki, dopóty nie planuje umierać.
Aktualnie pracuje nad Long Earth, książką Science-fiction pisaną wspólnie ze Stephenem Baxterem. Wspominał także o chęci kontynuowania cyklu o Moiście zapowiadaną wcześniej książką Raising Taxes.
Pozostaje nam jedynie mieć nadzieję, że Pratchett wciąż czuje się wystarczająco dobrze, by jeszcze nas nie zostawiać.
źródło
Autor: Grace
Powiązane książki: Blask fantastyczny







