Równoumagicznienie - Recenzja by Malinka
2008-01-17 21:39:45
Równoumagicznienie jest kolejnym tomem najpopularniejszej serii książkowej Świat Dysku stworzonej przez Terrego Pratchetta. Jest on pisarzem, którego książki i specyficzne poczucie humoru cieszą się równą popularnością wśród siedmio- i siedemdziesięciolatków.
Równoumagicznienie to opowieść o tym, czym jest magia i dokąd zmierza,a co najważniejsze, skąd przychodzi i po co. Historia ta nie odpowiadaj jednak na wszystkie pytania. Może jednak pomóc w wyjaśnieniu, dlaczego Gandalf nigdy się nie ożenił i dlaczego Merlin był mężczyzną. Ponieważ jest to również opowieść o sexie, choć raczej w sensie atletyczno-gimnastycznym, czy też w sensie "policz wszystkie nogi i podziel na dwa". Akcja tej opowieści rozgrywa się w momencie gdy w świecie Dysku pojawia się pierwsza kobieta mag i wprowadza całkiem spore zamieszanie - jak to zresztą kobieta:)to walka o równo uprawnienie w kwestii magii. Oto jeden z ładniejszych cytatów: "Laska nie wmarzła w lód, ale pływała spokojnie w bulgoczącej kałuży wody. Jednym z niezwykłych aspektów magicznego wszechświata jest istnienie przeciwieństw. Zauważono już tutaj, że ciemność nie jest przeciwieństwem światła, jest zaledwie brakiem światła. Zgodnie z tą samą zasadą, zero absolutne jest zaledwie brakiem ciepła. Gdyby ktoś chciał się przekonać, czym jest prawdziwe zimno, zimno tak intensywne, że woda nie zamarza, ale antywrze, nie musiałby szukać dalej niż ta kałuża."
Polecam przeczytanie tej oto książki, jak i całej serii - są warte tego aby właśnie przy nich wtopić się we wspaniały świat magii i czarów.
Autor: Malinka
Powiązane książki: Równoumagicznienie







