Ostatnio na forum



Terry Pratchett zdobywcą nagrody Bollinger Wodehouse'a

2012-06-05 18:00:20

Jedni piszą komedie o wyższych angielskich sferach, drudzy o fantastycznymn świecie płynącym przez Kosmos na grzbiecie gigantycznego żółwia. Tym razem to Terry Pratchett został uznany autorem, który najlepiej potrafił uchwycić ducha powieści Pelhama Grenville’a Wodehouse’a.

Nagroda Bollingera Everymana Wodehouse’a jest przyznawana książkom, które przywołują „ducha komedii”, nic więc dziwnego, że 29. maja Terry Pratchett został ogłoszony (za jego powieść Niuch) tegorocznym zwycięzcą. Pokonując takich autorów jak Sue Townsend i John Lanchaster stał się zdobywcą (poza butelką szampana i działami P.G. Wodehouse’a) wyjątkowej nagrody – możliwością nazwania przez zwycięzcę świnki rasy Gloucestershire Old Spot na cześć zwycięskiego tytułu.

Terry


Niuch, jak wszyscy czytelnicy Terrego Pratchetta doskonale wiedzą, stawia jednego z najbardziej popularnych bohaterów jego powieści – Samuela Vimesa - w zupełnie nienaturalnych dla niego okolicznościach. Funkcjonariusz musi odnaleźć się w rzeczywistości wiejskiej posiadłości swojej małżonki.

Juror i dyrektor festiwalu Hay Peter Florence nazwał powieść „arcydziełem komedii”. Jak sam powiedział: „W dziele tym znajdziemy zarówno małe perełki językowe jak i mnóstwo humoru, jednak to „duch komedii” przepełniający całą powieść, czyni z niej arcydzieło. Nawet po tych wszystkich latach, które spędził nad Światem Dysku, Sir Terry Pratchett ciągle potrafi swoją twórczość
udoskonalać i wciąż zaskakiwać czytelników świeżością pomysłów oraz ostrością dowcipu. Po takim czasie naturalnie można by się spodziewać spowolnienia akcji i wtórności. Terremu jednak udało się tego uniknąć. To prawdziwie niespotykany wyczyn.”

Pratchett był nominowany do nagrody już po raz trzeci. Jak twierdzą sędziowie powodem jest fakt, że w jego twórczości można odnaleźć wiele wspólnych mianowników odpowiadających również dziełom Wodehouse’a. To nie tylko zabawa językiem – co jest dość charakterystyczne dla większości satyryków. Łączy je też odzwierciedlanie politycznych realiów czasów w których przyszło im żyć w swoich powieściach.

Chociaż czarodzieje, wampiry i gobliny u Pratchetta dalekie są od szlachciców i członków partii Wodehouse’a, to jednak wszystkie te postacie należą do światów fantastycznych. Społeczeństwo w powieściach Wodehouse’a nie ma żadnego związku z tym jak naprawdę żyli ludzie w Anglii. Oba te światy są fantastyczne na rożne sposoby a jednak wzajemnie spójne. Świat Dysku jest po prostu bardziej przerysowaną i okraszoną niezwykłą wyobraźnią Terrego Pratchetta wersją rzeczywistości Wodenhouse’a.

Świnka Niuch

„Duch komedii” jest czymś co jest niemożliwe do zdefiniowania. Jednak kiedy go doświadczysz nie możesz go z niczym pomylić. Terry Pratchett absolutnie pozwolił mu się opętać. Za to właśnie został doceniony przez jury konkursu.

Świnka o imieniu Niuch dołączyła do wcześniejszych zwycięzców takich jak Krótka historia traktorów na Ukrainie, Solar i Klub Koguta.

Źródło

Zobacz powiązane książki: Niuch

Autor: Marek Sobczak