świat dysku

Pogodynka


Nie dotykać!


przycisk końca świata

Zobacz więcej z kategorii: świad dysku

Liczba między siedem a dziewięć

2012-06-16 12:22:37

Świat Dysku – jak już wielokrotnie było zauważane – dorobił się w cięgu lat niemal trzydziestu bardzo rozbudowanej kosmologii, teologii, a także własnej symboliki. Wśród nich – zdecydowanie przykuwa uwagę ilość odwołań do liczby pomiędzy siedem a dziewięć, przez co bardziej bojaźliwych (vulgo: świadomych) magów oznaczanej też jako 7a. Mamy więc liczbę Bel-Shamharotha – Pożeracza Dusz. Mamy siedem podstawowych barw + ósmy, niedostrzegalny dla człowieka nieobdarzonego metafizycznymi skłonnościami – oktarynę. Osiem dni ma także dyskowy tydzień (choć raczej nie jest to aluzja do opowiadania Hłaski ;)). Wreszcie mamy ochronny oktogram – ośmioramienną gwiazdę, rysowany na podłodze przy co bardziej niebezpiecznych zaklęciach. Spróbujmy porównać znaczenie przypisywane na Dysku ósemce z tym, które znamy z numerologii indoeuropejskiej, chińskiej, czy wreszcie z symboliki biblinej.

Bel-Shamharoth

Na początek spójrzmy co mówi najbliższy nam tekst kulturowy – Biblia. Najwięcej na ten temat znajdziemy w Starym Testamencie, który – jako tekst mitologiczny – obfituje w tego typu odniesienia. Podstawowym znaczeniem, które nadaje ósemce jest Porządek, Prawo Boże. Wiąże się ona ze wszelkimi nakazami, zasadami – osiem dni miało trwać oczyszczenie po połogu, osiem dni Juda wyświęcał ołtarz po zbeszczeszczeniu. Osiem było także ewangelicznych błogosławieństw. Biblia nadaje ósemce także drugie znaczenie – Nieskończoności, skąd wywodzi się symbol tejże. W sześć dni stworzył Bóg świat. Siódmego odpoczął, a ósmy symbolizuje wszystko, co ma nastąpić potem – wieczność. Ósmego dnia od wjazdu do Jerozolimy zmartchwychwstał Jezus, przynosząc wiecznotrwałe odkupienie.
W tym miejscu warto również wspomnieć o gematrii. W języku hebrajskim każda z liter ma przypisaną sobie wartość liczbową, a każda niemal liczba niesie ze sobą ładunek symbolizmu. Gematrii nie należy mylić z numerologią, ani tym bardziej z kabałą, choć obie z niej korzystają. Co ważne jest dla nas, to fakt, że liczba 888 odpowiada hebrajskiemu zapisowi imienia Jezus. Ósemka-Prawo jest tu trzykrotnie powtórzona – a więc wzmocniona i uświęcona.
W Chinach natomiast ósemka symbolizuje szczęście i dobrobyt, jest uważana za najlepszą z liczb.

Ósemka na Dysku stanowi dokładne odwrócenie symboliki biblijnej. Bel-Shamharoth jest uosobieniem piekielnego chaosu, Pożeraczem Dusz (być może ma coś wspólnego z egipskim Amiitem, urosłym do roli samodzielnego bóstwa). Można w nim dopatrzyć się zaprzeczenia symboliki biblijnej, bezpośredniego odwołania do symboli Prawa i Jezusa. Można jednak spróbować raz jeden wysunąć hipotezę prostszą – choć w konsekwencji prowadzącą do tych samych źródeł: wymyślając Liczbę Pożeracza Dusz, 7a – Pratchett miał przed oczami powieści Michaela Moorcocka, lub nawet serię Dungeons & Dragons – pisał przecież parodię fantasy i na etapie Koloru Magii nie przyznał się do wyższych nad to aspiracji. Osiem ramion ma bowiem wprowadzona do literatury przez Moorcocka, a używana obecnie przez praktykujących magię chaosu (są jeszcze na świecie amatorzy pływania w jednej sadzawce z aligatorem) gwiazda chaosu. Wysunąłbym hipotezę, że symbolika Bel-Shamharotha zaczerpnięta została raczej z D&D, choć niewykluczone, że wcześniej wzięto ją z kultury hebrajskiej i chrześcijańskiej i odwrócono.

Jak to mówią: na dwoje Babcia wróżyła. Jednakże nie ulega wątpliwości, że właśnie przez wykorzystanie ósemki w gwieździe chaosu, a przez to i w D&D, zajęła ona tak poczesne miejsce w świecie magicznym Dysku. Oktaryna jest Blaskiem Fantastycznym, ósmym kolorem (ma niezbyt ciekawy, fioletowy odcień). Wydaje się, że związek z Bel-Shamharoth jest raczej przypadkowy, wypływający raczej ze wspólnej przyczyny niż powiązania znaczeniowego. Wszystkie inne cechy przypisywane rzeczom z ósemką powiązanym, są raczej pozytywne. Warto wymienić np. ochronne właściwości ośmioramiennej gwiazdy. Używa się oktogramu do ochrony przed demonami z piekielnych wymiarów, staje się w nim przy wykonywaniu niebezpiecziejszych zaklęć, a także zamyka się w nim Śmierć przy wykonywaniu rytuału Ashk-Ente (choć on akurat pozostaje wewnątrz raczej z uprzejmości). Podobną funkcję w kulturze celtyckiej, wśród druidów, spełniał heksagram, uważany za odcisk stopy jednego z demonów. Przykładem zastosowania było malowanie go nad drzwiami domostw podczas Samhain (celtyckie powitanie zimy). Wierzono wówczas, że tego dnia demony i dusze zmarłych chodzą po świecie – echem tego jest Halloween.

Podobnie jak Chińczycy, umieszczający ósemkę gdzie tylko mogą, tak i mieszkańcy Dysku prawdopodobnie wcale nie uważają jej za tak potworną i pechową – skoro korzystają z ośmiodniowego tygodnia. Przypomina to liczbę siedem, która mimo że stanowi symbol doskonałości, stanowi również liczbę głów apokaliptycznej Bestii. Prawdopodobnie zatem możemy być spokojni – ósemka ma również drugą, lepszą stronę, choć są miejsca, gdzie lepiej o niej nie wspominać...

Zobacz powiązane książki: Blask fantastyczny, Kolor magii

Autor: Dżon