świat dysku

Pogodynka


Zobacz więcej z kategorii: wywiady

Terry, Ian i Jack opowiadają o Nauce Świata Dysku IV

2013-05-13 09:57:44

Jak zapewne pamiętacie, nasza reprezentacja odwiedziła Terrego na spotkaniu autorskim w Conway Hall. Guardian niedawno zamieścił fragmenty nagrania z tego spotkania.
Dla ułatwienia, przetłumaczyliśmy to, co się na nich znajduje:



Ulubione postaci

Terry: Jest dwóch, spośród książek dla dorosłych - Komendant Vimes, a książek dla dzieci - Tiffany Obolała. Mogę wejść w głowy większości swoich postaci, ale Vimes i Tiffany są ze mną od tak dawna, że wydają się wbudowani we mnie. Znam ich tak dobrze, że wiem jak mówią i o czym myślą. Wiem, co mogą zrobić w dowolnym momencie fabuły.

Technologia:

Ian: Arthur C. Clarke napisał książkę "Profles of the future", gdzie przewidział mnóstwo ciekawych rzeczy. Niektóre się wydarzyły, inne nie. To, co było naprawdę interesujące to ogromny komputer, który posiadał w sobie biblioteki całego świata, do których ma się dostęp.
Do niedawna brzmiało to całkiem idiotycznie, a teraz mamy chmurę. Mamy dużo "kawałków" tego ogromnego komputera. Artur C Clark najwyraźniej był bliżej tego komputera niż mu się zdawało.

Terry: Mówię do mojego komputera, problem polega na tym, że cierpię na... to się nazywa szok przyszłościowy. Mój nie jest wystarczający, potrzebuję większego. Mój komputer jest świetny, mogę mu dyktować, zna mój głos, ale ja chcę przychodzić do biura i powiedzieć "dzień dobry komputerze, otwórz mi to, nad czym pracuję i połącz mnie z Davem." I komputer powinien odpowiedzieć miłym kobiecym głosem "wierzę, że to będzie Dave Busbee, Terry, ponieważ dzwoniłeś do niego trzy razy w zeszłym tygodniu." Komputer powinien znać listę Davów, która za pewne jest bardzo długą...
I to się jeszcze nie zdarzyło.

Ian: Tak, czytujesz za dużo SF.

Darwin i pochodzenie gatunków

Terry: Zegarek Darwina, bardzo mi się podobała praca nad nim. Wydawało mi się, że wiem dużo o Darwinie. Dużo o nim czytałem, także jego pracę "Origin of Species". Dyrektor szkoły dał mi kopię tej książki do przechowania, zaraz przed tym jak zachorowałem na odrę. Miałem halucynacje i czytałem tę ksiażkę, co pewnie idzie z tym ładnie w parze.


Jack: Świetna rzecz, cudownie się czyta i wszyscy powinniscie ją przeczytać. Świetna nowa wersja i ma obrazki i jest cholernie dobra.

Terry: Tak, czytałem historię Darwina, jako osoby i zdałem sobie sprawę, że dla niego aby być tym, kogo znamy i tym wielkim pomnikiem przed muzeum, całe mnóstwo rzeczy nie powinno sie było wydarzyć.

Jack: Nie, Coś musiało tam namieszać. To mogli być magowie.

Terry: Musiało, ale w prawdziwym życiu wiesz, ze w prawdziwym życiu, te rzeczy się zdarzają. I jest to głupie, by powiedziec, że to prawda, bo wiele z tego co się dzieje z powodu,a le wiele z tego, co dzieje się z powodu, dzieje się bez powodu.

Ian: Jeśli czytasz biografię Darwina i w tyle Twojej głowy pojawia się pytanie: kiedy magowie zaczęli się wtrącać... możesz to akurat zauważyć.

Gatunek Ludzki

Terry: Coś, co mnie ogromnie martwi to to, że myślimy, że to o wszystko jest o nas, o ludziach, ale to nie jest o nas. To o planecie i wszystkim, co dookoła nas, ale nie tylko o ludziach, ale tak nie myślimy. Pojechałem do Calavantan (widzieliście w telewizji), widzieliście, że drzewa są ścinane, dewastowane. To jest ok, to się zabiera orangutanom i może będzie kiedyś więcej orangutanów. A my jako homo sapiens nie przejmujemy się.
Mamy wiele wojen z powodu posiadanych zasobów, których używamy do walczenia przeciwko sobie, żeby przejąć te inne zasoby. Wiemy, że to się wydarza. Nie mówię, że powinniśmy zabijać ludzi, może po prostu ludzie nie powinni mieć dzieci.


źródło

Zobacz powiązane książki: Nauka Świata Dysku IV Dzień Sądu

Autor: Grace