Nie dotykać!


przycisk końca świata

Zobacz w galerii:

Dyskowe kolaże francuskiego ar...

Kolaże Mr Graviera...

Zobacz więcej z kategorii: fan klub

Steeleye Span – Wintersmith

2014-01-23 20:40:44

Steeleye Span to angielski folkowo-rockowy zespół, powstały w 1969 roku i wciąż niezwykle aktywny. Ba! Jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych zespołów folkowych na Wyspach Brytyjskich. W ciągu ich wieloletniej kariery, rozpoczętej wydaniem dwóch singli („Gaudete” i „All Around My Hat”), dorobili się 40 albumów. Większość z nich odniosła olbrzymi sukces, a „All Around My Hat” dorobił się statusu złotej płyty.
Skład zespołu zmieniał się wielokrotnie, jednak niezmiennym zawsze było przywiązanie do tradycji i czerpanie z brytyjskiego folkloru. Na większości albumów znajdują się zaadaptowane tradycyjne piosenki, między innymi z „Dziecięcych Ballad” – zbioru 305 najpopularniejszych piosenek z Angielskiego i Szkockiego folkloru.
W ostatnim roku dorzucili do swojego repertuaru płytę inspirowaną tekstami Terrego Pratchetta.



Maddy Prior: Nowy album, nad którym właśnie pracujemy, nazywa się Wintersmith i jest oparty na książkach napisanych przez Terrego Pratchetta, opowiadających o młodej dziewczynie Tiffany Obolałej.
Terry Pratchett: Poszukując dobrego folkloru samo usłyszenie Steeleye Span wskazuje dobrą drogę. Całość wydaje się idealnie pasować do siebie.
Rick Kemp: Moją ulubioną rzeczą w byciu „folkowo-rockowym” zespołem była możliwość pisania tekstów, dodawania czegoś od siebie do otaczającej nas tradycji. To w końcu cześć naszej pracy; poszerzanie tradycji, jeśli tylko możemy, to w końcu to, co robimy od samego początku.
Liam Gerockey: To absolutnie fantastyczne, że robimy coś wspólnie. To bardzo dobra wiadomość. Terry jest niezwykłym pisarzem
Terry Pratchett: Kiedy pisałem o Tiffany liczyłem po cichu, że Steeleye Span kiedyś zainspiruje się moim tekstem.
Maddy Prior: Proszę bardzo!

Po kilku miesiącach przygotowań, prób i intensywnego pisania tekstów inspirowanych W północ się odzieję, Kapeluszem Pełnym Nieba, Zimistrzem i Wolnymi Ciutludźmi , światło dzienne ujrzała płyta „Wintersmith”.

Terry Pratchett jest zdeklarowanym Spannerem już od czasów swojej młodości.
„Mój kumpel Dave posadził mnie między dwoma głośnikami i podkręcił głośność na jedenastkę. Puścił mi \"Boys of Bedlam\", aż komin zaczął się trząść.”
Pratchett złapał bakcyla niemal od razu.
Zespól zagrał na sześćdziesiątych urodzinach Terrego, gdzie okazało się, że Maddy [wokalistka Steeleye Span] jest wielką fanką jego książek. Tak narodził się pomysł na napisanie piosenek inspirowanych tekstami Terrego.
W rezultacie \"Wintersmith\" podbija folkową listę najlepiej sprzedających się płyt na Amazonie.
Nawet bez znajomości książek o 13-letniej Tiffany Obolałej, która dołącza przez przypadek do tancerzy Tańca Morrisa i staje twarzą w twarz z Zimistrzem, można bawić się przy niej wyśmienicie, nie tylko w długie zimowe wieczory.



Album to połączenie zarówno mocnych gitarowych riffów jak i charakterystycznych dla brytyjskiego folkloru brzmień. Wszystko to dopieszczone melodyjnymi głosami Maddy i Petera.
Dla oddanych fanów Świata Dysku prawdziwą gratka może okazać się występ samego Terrego Pratchetta w utworze The Good Witch.

Choć album w większości utrzymany jest w mroczniejszych, balladowych brzmieniach, to znajdziemy tam perełki jak piosenkę „The Wee Free Men”, która jest prawdziwą bombą energetyczną. Jak słoneczny dzień podczas miesięcy zimy.
Zapoznając się z tytułami piosenek zawartych na płycie fani twórczości Pratchetta w większości przypadków domyślą się od razu jakim postaciom, czy wydarzeniom z opowieści o Tiffany, są one poświęcone.
The Dark Morris, Discworld, The Good Witch, The Wee Free Men, Wintersmith, The Summer Lady, First Dance, Fire & Ice, Crown & Ice, Band of Teachers czy I Shall Wear Midnight wydają się nie być zbyt enigmatyczne dla każdego, kto zapoznał się z serią o młodej wiedźmie.



Podczas promocji płyty Terry pojawił się na koncercie, wziął w nim czynny udział i zachwycił się Tancerzami Morrisa zaangażowanymi w oprawę wizualną widowiska.





Płyta Wintersmith to wielka gratka zarówno dla fanów Terrego jak i twórczości Steeleye Span. Polecam.

Zobacz powiązane książki: Kapelusz pełen nieba, Zimistrz, W północ się odzieję, Wolni Ciutludzie

Autor: Marek Sobczak