Potworny Regiment - cytaty

Rekruci próbowali zasnąć. 

Od czasu do czasu ktoś bekał albo głośno puszczał wiatry. Polly reagowała własnymi fałszywymi czknięciami. Zdawało się, że skłania to do większego wysiłku innych śpiących, aż dach grzechotał i kurz opadał w dół, nim wszyscy się wreszcie uspokoili. Raz czy dwa słyszała, jak ktoś wychodzi chwiejnie na ciemność i wiatr, w teorii do wygódki, ale biorąc pod uwagę męską niecierpliwość w takich sprawach, prawdopodobnie do celu o wiele bliższego. 

Potworny Regiment - Perks, Polly,

dodał(a): niebezpiecznyGroszek

Polecamy w księgarni internetowej selkar.pl: