Równoumagicznienie - cytaty

Chatka czarownicy składała się z tylu przybudówek i szop, że trud­no było się domyślić, jak wyglądał główny budynek, a nawet czy w ogóle taki istniał. Latem otaczały ją gęste zagony czegoś, co Babcia ogólnie nazywała „Ziołami" - niezwykłych roślin, rozgałęzionych, niskich albo pnących, z dziwnymi kwiatami, jaskrawymi owocami czy nieprzyjemnie nabrzmiałymi strąkami. Tylko Babcia wiedziała, do czego mogą słu­żyć, a każdy gołąb dostatecznie głupi, żeby się na nie rzucić, wycho­dził z gąszczu chichocząc do siebie i wpadając na przeszkody. A czasa­mi nigdy się nie wynurzał.

Równoumagicznienie - Narrator,

dodał(a): Corv

Polecamy w księgarni internetowej selkar.pl: