Kosiarz - cytaty

Zdjął kapelusz, czego mag zwykle nie robi, chyba że chce coś z niego wyjąć, i oddał kwestorowi. Potem oderwał z dołu szaty wąs­ki pasek materiału, dramatycznie podniósł go w wyciągniętych rę­kach i zawiązał sobie na czole.
- To element etosu - wyjaśnił, odpowiadając na ich przenikli­we i niewypowiedziane pytanie. - Tak robią wojownicy z Kontynen­tu Przeciwwagi, kiedy ruszają do bitwy. Trzeba jeszcze krzyczeć... - Próbował przypomnieć sobie jakąś dawną lekturę. - Tego... bonsai. Tak. Bonsai!
- Myślałem, że to oznacza przycinanie drzewek, żeby były ma­łe - wyznał pierwszy prymus.
Dziekan zawahał się nieco. Szczerze mówiąc, sam nie był cał­kiem pewien. Ale dobry mag nie pozwala, żeby niepewność stała się przeszkodą.
- Nie, to stanowczo musi być bonsai - zapewnił. Pomyślał chwi­lę i rozpromienił się nagle. - Bo wszystko to jest częścią bushido. To skrócona forma "w busz idą", bo ci wojownicy idą w busz i przy­cinają drzewa. Żeby przejść. Mieczami. Rozsądne, jeśli się chwilę zastanowić.

Kosiarz - Dziekan,

dodał(a): Corv

Polecamy w księgarni internetowej selkar.pl: