Nie dotykać!


przycisk końca świata

świat dysku

Pogodynka


Na glinianych nogach - cytaty

Najdziwniejsza klientka siedziała samotnie przy małym, okrągłym stoliku. Sprawiała wrażenie zwyczajnej, bardzo starej kobiety w szalu i słomkowym kapeluszu z kwiatami. Patrzyła przed siebie z wyrazem dobrodusznej bezcelowości. W tym otoczeniu wydawała się bardziej przerażająca niż wszystkie inne widmowe postacie.
– Kim ona jest? – syknęła Cudo.
– Ona? Ach, to pani Gammage.
– A co robi?
– Robi? Wiesz, przychodzi tu prawie codziennie, na drinka i żeby mieć jakieś towarzystwo. Czasami śpiewamy... śpiewają. Stare piosenki, takie, które pamięta. Jest praktycznie ślepa. Jeśli pytałaś, czy jest nieumarła, to nie, nie jest. Nie jest ani wampirem, ani wilkołakiem, zombi czy strachem. Zwyczajna starsza pani.
(...)
– Chcesz powiedzieć, że ona nie wie, co to za lokal...
– Przychodziła tu od samego początku, kiedy to była jeszcze tawerna Pod Koroną i Toporem. Nikt nie chce jej martwić. Wszyscy lubią panią Gammage. Dbają o nią. Pomagają jej w różnych drobiazgach.
– Jak?
– No, słyszałam na przykład, że w zeszłym miesiącu ktoś włamał się do jej mieszkania i ukradł parę rzeczy...
– Nie wygląda mi to na wielką pomoc.
– ...ale następnego dnia wszystko wróciło, a na Mrokach znaleziono paru złodziei bez kropli krwi w żyłach. – Angua uśmiechnęła się i podjęła drwiącym tonem: – Słyszy się wiele złego o nieumarłych, ale jakoś nikt nie opowiada o wspaniałej pracy, jaką wykonują dla społeczeństwa.

Na glinianych nogach - Tyłeczek, Cudo, Angua von Überwald, Gammage,

dodał(a): Corv

Polecamy w księgarni internetowej selkar.pl: