Nie potrafił się jakoś pogodzić z faktem, że wnętrze Bagażu istniało jakby w innym świecie niż zewnętrze. Był to oczywiście tylko produkt uboczny ogólnej niezwykłości. Niepokoił go jednak. Widywał, jak Dwukwiat wypełnia Bagaż po brzegi brudnymi koszulami i starymi skarpetkami, po czym otwiera wieko, odsłaniając stos czystej, poukładanej bielizny, lekko pachnącej lawendą. Ponadto Dwukwiat kupował sporo fascynujących wytworów tubylczych czy też, jak Rincewind by je nazwał, śmieci. I nawet siedmiostopowy drąg do ceremonialnego łechtania świń zmieścił się w Bagażu jakoś bez trudu i nigdzie, zupełnie nigdzie nie wystawał.Blask fantastyczny - Bagaż, Rincewind
dodał(a): Corv
- Poszedł sobie?(...)
- Godzinę temu wyłamał osiowe drzwi i uciekł, panie!
- Błąd. - sprostował Trymon. - On wyszedł, my uciekliśmy.
Blask fantastyczny - Bagaż, inni
dodał(a): Fru
- Kupiłem go w sklepie. - usprawiedliwił się Dwukwiat. - Powiedziałem, że szukam podróżnego kufra.- I taki własnie ci się dostał - mruknął Rincewind.
- Jest wyjątkowo lojalny.
- Tak. Jeśli właśnie lojalności oczekujesz od walizki...
Blask fantastyczny - Bagaż, Dwukwiat, Rincewind
dodał(a): Fru
- Żeby nas uwolnic ten Bagaż przebił się przez ząb trolla. Ząb był diamentowy. Szukajcie okruchów.Blask fantastyczny - Bagaż, Cohen Barbarzyńca
dodał(a): Fru
- Na co się gapisz? - Burknął mag. - Może sobie jechac gdzie chce, co mnie to obchodzi?Bagaż nie odpowiedział.
- Przecież ja za niego nie odpowiadam. - dodał Rincewind. - Wyjaśnijmy to sobie raz na zawsze.
Bagaż milczał, lecz tym razem głośniej.
Blask fantastyczny - Bagaż, Rincewind
dodał(a): Fru
- Wyglądał, jakby piszczał - wyjasniła. - Uważam, że jest bardzo słodki.Cztery pary oczu zwróciły się w stronę Bagażu, który przysiadł w pobliżu ognia. Teraz wstał i demonstracyjnie skrył się w mroku.
- Łatwo go wykarmic. - rzekł Cohen.
- Trudno zgubic. - dodał Rincewind.
- Jest lojalny. - wtrącił Dwukwiat.
- Przestronny. - uzupełnił Cohen.
- Ale nie nazwałbym go słodkim. - zakończył Rincewind.
Blask fantastyczny - Bagaż, Dwukwiat, Rincewind, Cohen Barbarzyńca
dodał(a): Fru



