Nie dotykać!


przycisk końca świata



TO, ŻE COŚ JEST METAFORĄ, NIE ZNACZY, ŻE NIE MOŻE BYĆ PRAWDZIWE

Kosiarz - Śmierć

Dodał(a): Corv

* * *

NIGDY NIE BYŁEM PEWIEN, CO JEST DOBRE, A CO ZŁE, odparł Bill Brama. NIE JESTEM NAWET PEWIEN, CZY ISTNIEJE TAKIE COŚ JAK DOBRO. ALBO ZŁO. TO TYLKO MIEJSCA, GDZIE SIĘ STOI.

Kosiarz - Śmierć

Dodał(a): Corv

* * *

TO SZKIELETOWY RUMAK. ROBI WRAŻENIE, ALE JEST MAŁO PRAKTYCZNY. MIAŁEM KIEDYŚ TAKIEGO. GŁOWA MU ODPADŁA.

Kosiarz - Śmierć

Dodał(a): Corv

* * *

- Gdyby ludzie wiedzieli, kiedy umrą, staraliby się żyć lepiej.
GDYBY LUDZIE WIEDZIELI, KIEDY UMRĄ, PRAWDOPODOBNIE WCALE BY NIE ŻYLI.

Kosiarz - Śmierć

Dodał(a): Corv

* * *

Głębiej znów papier: plik związanych razem listów. Odłożył je na welon. Niczego nie można się dowiedzieć, obserwując, co istoty ludz­kie do siebie piszą - język był tam tylko po to, żeby ukryć myśli.

Kosiarz - Śmierć

Dodał(a): Corv

* * *

Jedną chwilę zajęła mu droga, na którą zwykłe światło straciłoby trzysta milionów lat - ale Śmierć podróżuje wewnątrz przestrzeni, gdzie Czas nie ma znaczenia. Światło wierzy, że przemieszcza się szyb­ciej od wszystkiego, ale się myli. Nieważne, jak szybko pędzi, zawsze odkrywa, że ciemność dotarła na miejsce wcześniej i już na nie czeka.

Kosiarz - Śmierć

Dodał(a): Corv

* * *

- To nasz asortyment De Luxe - odparła kobieta w skle­pie z czekoladkami. W przybytkach tak eleganckich nie sprzedaje się cukierków, tylko łakocie, często w formie pojedyn­czych, opakowanych w złoto czekoladowych wirów, które robią na­wet większe dziury na koncie niż w zębach.
Wysoki klient w czerni wybrał bombonierkę wielkości mniej więcej dwóch stóp kwadratowych. Na wieczku podobnym do satyno­wej poduszki był obrazek pary beznadziejnie zezowatych kociąt wy­glądających z buta.
DLACZEGO PUDEŁKO JEST OBSZYTE? MA SŁUŻYĆ DO SIEDZENIA? CZY CZEKOLADKI W ŚRODKU PACHNĄ KOTA­MI?, dodał groźnym tonem, a raczej tonem jeszcze groźniejszym niż do tej chwili.

Kosiarz - Śmierć

Dodał(a): Corv

* * *

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12