świat dysku

Pogodynka


Chatka czarownicy składała się z tylu przybudówek i szop, że trud­no było się domyślić, jak wyglądał główny budynek, a nawet czy w ogóle taki istniał. Latem otaczały ją gęste zagony czegoś, co Babcia ogólnie nazywała „Ziołami" - niezwykłych roślin, rozgałęzionych, niskich albo pnących, z dziwnymi kwiatami, jaskrawymi owocami czy nieprzyjemnie nabrzmiałymi strąkami. Tylko Babcia wiedziała, do czego mogą słu­żyć, a każdy gołąb dostatecznie głupi, żeby się na nie rzucić, wycho­dził z gąszczu chichocząc do siebie i wpadając na przeszkody. A czasa­mi nigdy się nie wynurzał.

Równoumagicznienie - Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

Ponieważ orzeł nie polował, a zwyczajnie rozkoszował się promieniami słońca na skrzydłach, ziemia w dole była dla niego tylko nieistotnym zbioro­wiskiem plam. Ale powietrze... Powietrze było złożonym, zmiennym, trójwymiarowym... czymś, układem splecionych spiral i krzywych cią­gnących się po horyzont, serpentynami prądów wokół kolumn ter­micznych.

Równoumagicznienie - Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

(...)Aktywność, ruchliwość, ożywienie... wszystkie te słowa zupełnie się nie nadawały do opisu reakcji laski.

Równoumagicznienie - Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

Szczerze mówiąc żaden statek nie wypływał w stronę Imperium Agatejskiego, ale był to problem czysto akademicki. Dwukwiat bowiem po prostu odliczał sztuki złota na wyciągniętą dłoń dowódcy pierwszego w miarę czystego statku tak długo, dopóki wilk morski nie dostrzegł konieczności zmiany planów.

Blask fantastyczny - Narrator

Dodał(a): Fru

* * *

Nieprzyjaciół szczepu Zoonów najbardziej irytowała nie tyle ich uczciwość - irytująco absolutna - co ich totalna bezpośredniość. Zoonowie nigdy nie słyszeli o eufemizmach i nie wiedzieliby, co z nimi począć, gdyby na nie trafili. Z pewnością nazwaliby je „miłym sposo­bem powiedzenia czegoś brzydkiego".

Równoumagicznienie - Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

oskonale wia­domo, że istotnym warunkiem sukcesu jest brak wiedzy o niemożli­wości tego, co człowiek próbuje osiągnąć. Osoba nie zdająca sobie sprawy z szansy porażki może być kijem wepchniętym w szprychy ro­weru historii.

Równoumagicznienie - Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

(...)co wywołało niewielkie, ale istotne wiry w samej osnowie istnienia. W osnowie istnienia mogą po­wstawać wiry, ponieważ jest to bardzo dziwna osnowa.

Równoumagicznienie - Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37