Nie dotykać!


przycisk końca świata

świat dysku

Pogodynka


Z punktu widzenia kamienia wszech­ świat dopiero co powstał, pasma górskie podskakują i zapadają się ni­czym klawisze pianoli, a kontynenty radośnie mkną tam i z powrotem, zderzają się ze sobą dla czystej radości pędu i strzepują z siebie skały.

Kolor magii - Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

Nigdy nie opanowała sztuki przepraszania, ale ceniła ją u innych.

Trzy Wiedźmy - Narrator

Dodał(a): Fru

* * *

Dni cierpliwie następowały jeden po drugim. Kiedyś, na samym początku multiversum, próbowały szukac wszystkie na raz, ale nic z tego nie wyszło.

Trzy Wiedźmy - Narrator

Dodał(a): Fru

* * *

W Ramptopach nie brakowało płaskiego gruntu. Problem w tym, że w większości był pionowy.

Trzy Wiedźmy - Narrator

Dodał(a): fru

* * *

Każdą stronicę zrosił potem; słowa były wpisane mozaika kleksów, skreśleń i drobno nabazgranych dopisków. Hwel przyglądał się im przez chwilę, samotny w świecie złożonym tylko z niego, następnej czystej strony i hałaśliwych, grzmiących głośów, które nawiedzały go w snach.

Trzy Wiedźmy - Narrator

Dodał(a): fru

* * *

Ramptopy zimą to parę sążni śniegu i lasy zmienione w zbiór cienistych tuneli pod zaspami. To leniwy wiatr, któremu nie chce się wiac dookoła ludzi, więc dmucha przez nich na wylot. Pomysł, że zima może przyności radośc, nigdy nie przyszedł do głowy nikomu z mieszkańców Ramptopów, którzy znają osiemnaście różnych określeń śniegu.*

*Niestety, żadne z nich nie nadaje się do druku.

Trzy Wiedźmy - Narrator

Dodał(a): fru

* * *

Ramptopy ciągnęły się w poprzek gigantycznej, stojącej fali magii Dysku niczym żelazny pręt upuszczony niewinnie na tory metra.

Trzy Wiedźmy - Narrator

Dodał(a): fru

* * *

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37