[Kombinator Żniwny] Na pierwszy rzut oka wyglądała jak przenośny wiatrak zaatakowany przez gigantycznego owada, a na drugi rzut jak wędrowna izba tortur, która zapragnęła ruszyć na wycieczkę i zaczerpnąć świeżego powietrza. Pod różnymi kątami sterczały z niej tajemnicze wieloelementowe ramiona, były też pasy i długie sprężyny. Całość opierała się na metalowych kołach ze szpikulcami.

Kosiarz - Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

[mowa o Kombinatorze Żniwnym]Bill Brama wiedział, że maszyna zrobiona jest tylko z metalu i płótna, a zatem absolutnie nie może się czaić. Ale się czaiła. Co więcej, była przy tym wyraźnie zadowolona z siebie.

Kosiarz - Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

Przez setki lat ludzie wierzyli, iż jaszczurki w studni dowodzą, że woda jest świeża i zdatna do picia. I przez cały ten czas ani razu nie zadali sobie pytania, gdzie właściwie jaszczurki chodzą do toalety.

Kosiarz - Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

Werminie to niewielkie czarno-białe gryzonie żyjące w Ramtopach. Są przodkami lemingów, które - jak wiadomo - regularnie rzucają się z urwisk i toną w jeziorach. Werminie też kiedyś to robiły. Ponieważ jednak martwe zwierzęta się nie rozmnażają, przez tysiąclecia coraz większy odsetek werminii składał się z potomków tych, które stając nad urwiskiem, wypiskiwały gryzoniowy odpowiednik "Odczepcie się i dajcie mi święty spokój". Obecnie werminie zjeżdżają z urwisk na linach i budują nieduże lodzie, na których pokonują jeziora. Kiedy naturalny pęd doprowadza je na brzeg morza, siedzą w koło, unikając nawzajem swojego wzroku, po czym odchodzą wcześnie, żeby zdążyć do domu przed nocą.

Kosiarz - Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

Zadziwiająca jest zdolność chudych staruszek do dźwigania wielkich ładunków. Dokładne badania wykazują, że mrówka potrafi unieść ładunek stokrotnie przewyższający wagę jej ciała, ale nie udało się określić żadnej granicy mocy unoszącej dla przeciętnej, drobnej, osiemdziesięcioletniej babki hiszpańskiego chłopa.

Kosiarz - Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

Śmierć siedział na szczycie góry. Nie była ona szczególnie . wysoka, naga ani złowroga. Nie urządzały na niej sabatów nagie czarownice - na Dysku czarownice generalnie nie popierały zdejmowania z siebie więcej odzieży, niż było to absolut­nie niezbędne w danej chwili. Nie nawiedzały jej widma. Żadni nadzy starcy nie siedzieli na szczycie i nie dzielili się mądrością, po­nieważ pierwszą konkluzją, do jakiej dochodzi prawdziwie mądry starzec, jest ta, że siedzenie nago na szczycie góry prowadzi nie tyl­ko do hemoroidów, ale do odmrożonych hemoroidów.
Od czasu do czasu ludzie wspinali się na tę górę i dodawali je­den czy dwa kamienie do stosu na samym szczycie, choćby po to, by dowieść, że nie ma nic tak głupiego, czego ludzie nie zrobią.

Kosiarz - Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

Na światach, gdzie rozwija się hipermarketowa forma życia, panuje powszechne przekonanie, że ludzie zabierają ze sobą druciane kosze i zostawiają je w dziwnych, od­osobnionych miejscach. Rzekomo z tego powodu zatrudnia się tam grupy młodych mężczyzn, którzy zbierają je w stada i przetaczają z powrotem. W rzeczywistości jest od­wrotnie. Ci mężczyźni to łowcy, tropiący swe zgrzytliwe ofiary po okolicy, poskramiają­cy je i zmuszający do życia w niewoli. Możliwe.

Kosiarz - Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37