świat dysku

Pogodynka


Dłoń Rincewinda pochwyciła go za przegub takim uchwytem, który wyraźnie sugerował, że jeśli Rincewind nie zostanie wyciągnięty, w żaden sposób tego uchwytu nie zwolni.
(...)
Powisiał sobie chwilę w ciemności. Po ostatnich minutach było to niemal przyjemne. Ale tylko niemal.

Blask fantastyczny - Rincewind, Narrator

Dodał(a): Fru

* * *

Kluczem do zrozumienia wszelkiej religii jest fakt, że dla boga najlepszą zabawą są Węże i Drabiny z nasmarowanymi tłuszczem szczeblami.

Trzy Wiedźmy - Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

Działo się to w pięknej burzowej okolicy, w Górach Ramtopu, krainie ostrych szczytów, gęstych lasów i wąskich rzecznych kotlinek tak głębokich, że kiedy światło dnia docierało wreszcie do podłoża, czas mu już było się zbierać. Poszarpane strzępki chmur lgnęły do mniejszych szczytów poniżej górskiej ścieżki, którą - ślizgając się w błocie i potykając - podążał mag. Kilka kóz z niejakim zaciekawieniem obserwowało go przez zmrużone oczy. Niewiele trzeba, żeby zaciekawić kozy....

Równoumagicznienie - Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

Nie była to duża wioska i nie ukazywała jej żadna mapa okolicy. Ledwie była widoczna na mapie wioski.

Równoumagicznienie - Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

(...)Często upamiętnia to niewielka tablica pamiątkowa głosząca, że wbrew wszelkiemu ginekologicznemu prawdopodobieństwu ktoś bardzo sławny urodził się na ścianie.

Równoumagicznienie - Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

Żywi często nie zdają sobie sprawy z tego, jak skomplikowany jest świat, kiedy człowiek już umrze. To dlatego, że śmierć uwalnia umyśl z kaftana bezpieczeństwa trzech wymiarów, a także odcina go od cza­su, który w końcu jest tylko jeszcze jednym wymiarem. W związku z tym kot ocierający się o niewidzialne nogi maga był niewątpliwie tym samym kotem, którego mag widział kilka minut temu, ale całkiem wyraźnie był też maleńkim kociakiem, tłustym, na wpół ślepym kocurem i wszystkimi etapami pomiędzy nimi. Jednocześnie. Ponieważ za­czynał jako maleństwo, przypominał teraz białą, kotokształtną mar­chewkę. Ten opis musi wystarczyć, dopóki ludzie nie wprowadzą od­powiedniejszych czterowymiarowych przymiotników.

Równoumagicznienie - Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

Magia jednak ma w zwyczaju czekać w ukryciu niby grabie leżące w trawie.

Równoumagicznienie - Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29 30 31 32 33 34 35 36 37