– Leżymy w rynsztoku, Nobby – jęknął. – Ooo!
– Wszyscy leżymy w rynsztoku, Fred. Ale niektórzy z nas patrzą w gwiazdy...

Na glinianych nogach - Colon, Fred, Nobby Nobbs

Dodał(a): Corv

* * *

Sierżant Colon odebrał rozległe wykształcenie. Ukończył Szkołę „Mój Tato Zawsze Powtarzał”, College „To Przecież Rozsądne”, a obecnie był studentem podyplomowym Uniwersytetu „Co Mi Powiedział Jeden Facet w Pubie”.

Bogowie, honor, Ankh-Morpork - Colon, Fred

Dodał(a): Corv

* * *

– Chodziło mi o to, czy orał pan kiedyś morskie fale?
Colon rzucił mu chytre spojrzenie.
– Nie złapie mnie pan na taki numer, sir – rzekł. – Wszyscy wiedzą, że konie by potonęły.

Bogowie, honor, Ankh-Morpork - Colon, Fred, Leonard z Quirmu

Dodał(a): Corv

* * *

A Colon znowu odkrył pewien sekret na temat odwagi. Była prawdopodobnie rodzajem udoskonalonego tchórzostwa – świadomością, że wprawdzie śmierć może spotkać człowieka, jeśli ruszy do szturmu, jednak byłaby zwykłym piknikiem w porównaniu z prawdziwym piekłem, które na niego czeka, gdyby się wycofał.

Bogowie, honor, Ankh-Morpork - Colon, Fred

Dodał(a): Corv

* * *

Colon beknął głośno. Ze spojrzeń, jakie skierowali na niego pozostali, wynikało, że był jedynym, który słyszał o tym powszechnym w Klatchu zwyczaju.

Bogowie, honor, Ankh-Morpork - Colon, Fred

Dodał(a): Corv

* * *

- Rozmawialiście o mnie, tak? - rzucił Vimes, przechodząc obok.
Colon i Nobbs stanęli na baczność. Tak naprawdę Vimes nie słyszał ich rozmowy, ale z twarzy sierżanta Colona można było czytać jak z książki, a on już wiele lat temu nauczył się jej na pamięć.

Straż nocna - Vimes, Samuel, Colon, Fred

Dodał(a): Corv

* * *

- Powinniśmy przynieść jakieś kwiaty - zauważył Colon, kiedy szli przez wysoką trawę.
- Mogę zwinąć trochę z paru świeżych grobów, sierżancie - zaproponował Nobby.
- To nie jest coś, co chciałbym usłyszeć w takiej chwili, Nobby - upomniał go surowo Colon

Straż nocna - Colon, Fred, Nobby Nobbs

Dodał(a): Corv

* * *

1 2 3 4