Nie dotykać!


przycisk końca świata

Nie mógł się mylić*: to był wszechświat. Był tego całkiem pewien, ponieważ w swojej pracowni miał jego model i wszyscy uważali, że wygląda on o wiele bardziej imponująco niż oryginał. Stwórca gubił się wobec możliwości drobnych pereł i srebrnego filigranu.
*Galder Weatherwax rektor Niewidocznego Uniwersytetu

Blask fantastyczny - Weatherwax, Galder

Dodał(a): Corv

* * *

Trymon podniósł nóż i zważył go w dłoni. - Muszę ci pogratulować, panie. Zaiste, bardzo wcześnie musi wstawać ten, kto chciałby cię wyprzedzić. Galder roześmiał się. A nóż wyfrunął z dłoni Trymona z taką prędkością, że (ze względu na dość leniwą naturę światła na Dysku) stał się odrobinę krótszy i bardziej masywny, gdy z idealną precyzją mknął w stronę krtani Galdera. Nie dotarł do niej. Skręcił w bok i zaczął krążyć - tak szybko, że nagle wydawało się, iż Galder nosi metalowy kołnierz. Mag odwrócił się i Trymon miał wrażenie, że jego mistrz urósł nagle o kilka stóp i stał się potężniejszy. Nóż wyrwał się z orbity i dygocząc trafił w drzwi, o grubość cienia od ucha Trymona.
- Wcześnie? - rzucił uprzejmie Galder. - Mój drogi chłopcze, musiałbyś wcale się nie kłaść.

Blask fantastyczny - Weatherwax, Galder, Trymon, Ymper

Dodał(a): Corv

* * *

W głebi jego szarych oczu migotał najdelikatniejszy błysk, który mówił wyraźnie, że ma spisane wszystkie lekkie, pełne wyższości uśmieszki, wszystkie łagodne wyrzuty i domyślne spojrzenia, a za każde z nich żywy mózg Galdera spędzi jeden rok w kwasie.

Blask fantastyczny - Weatherwax, Galder, Trymon, Ymper

Dodał(a): Fru

* * *