- Pytałem, jakie są najwspanialsze rzeczy w życiu? Wojownicy pochylili się. Warto będzie tego posłuchać. Gość zastanawiał się dość długo i w skupieniu. I po pewnym czasie oświadczył:
- Gorącza woda, dobre zęby i miękki papier toaletowy.

Blask fantastyczny - Cohen Barbarzyńca

Dodał(a): Corv

* * *

- Policzę do trzech - rzekł przyjaźnie. - Raz. Dwa. - Kościste kolano uniosło się i z satysfakcjonującym, głuchym chrzęstem trafiło intruza w krocze. Cohen wykonał półobrót, by z całą siłą wbić jeszcze łokieć w nerki przywódcy, który runął na podłogę, zwinięty wokół swego osobistego uniwersum cierpienia.
- Trzy - dodał Cohen, zwracając się do kłębka na podłodze.
Słyszał kiedyś o uczciwej walce i już dawno zdecydował, że nie chce mieć z nią nic wspólnego.

Blask fantastyczny - Cohen Barbarzyńca

Dodał(a): Corv

* * *

Ktoś, kto całe życie spędził pod gołym niebem, umie docenić solidną, grubą księgę. Jeśli człowiek ostrożnie wyrywa kartki, taka księga wystarczy na cały rok rozpalania ognisk. Nieraz garść wilgotnych gałązek i sucha książka mogą ocalić życie. A kiedy ma się ochotę zapalić i nie można znaleźć fajki, książka jest niezastąpiona.

Blask fantastyczny - Cohen Barbarzyńca

Dodał(a): Corv

* * *

- W takim razie nie jest wariatem. Bywałem w świecie. Jeżeli ktos ma bardzo dużo pieniędzy jest po prostu ekscentryczny.

Blask fantastyczny - Cohen Barbarzyńca

Dodał(a): Fru

* * *

- Żeby nas uwolnic ten Bagaż przebił się przez ząb trolla. Ząb był diamentowy. Szukajcie okruchów.

Blask fantastyczny - Bagaż, Cohen Barbarzyńca

Dodał(a): Fru

* * *

- Wyglądał, jakby piszczał - wyjasniła. - Uważam, że jest bardzo słodki.
Cztery pary oczu zwróciły się w stronę Bagażu, który przysiadł w pobliżu ognia. Teraz wstał i demonstracyjnie skrył się w mroku.
- Łatwo go wykarmic. - rzekł Cohen.
- Trudno zgubic. - dodał Rincewind.
- Jest lojalny. - wtrącił Dwukwiat.
- Przestronny. - uzupełnił Cohen.
- Ale nie nazwałbym go słodkim. - zakończył Rincewind.

Blask fantastyczny - Bagaż, Dwukwiat, Rincewind, Cohen Barbarzyńca

Dodał(a): Fru

* * *

Słuszał kiedyś o uczciwej walce i już dawno zadecydował, że nie chce miec z nią nic wspólnego.

Blask fantastyczny - Cohen Barbarzyńca

Dodał(a): Fru

* * *

1 2 3 4