Nie dotykać!


przycisk końca świata

Nietrudno było sobie wyobrazić nobilitowanego Nobby’ego. Ponieważ zupełnie sobie nie radził z myśleniem w większej skali. Wślizgiwał się w różne miejsca i podkradał rzeczy niewiele warte. Gdyby wślizgiwał się bokiem na kontynenty i wykradał całe miasta, w trakcie tego procesu wyrzynając znaczną część mieszkańców, byłby filarem społeczeństwa.

Na glinianych nogach - Nobby Nobbs

Dodał(a): Corv

* * *

– Leżymy w rynsztoku, Nobby – jęknął. – Ooo!
– Wszyscy leżymy w rynsztoku, Fred. Ale niektórzy z nas patrzą w gwiazdy...

Na glinianych nogach - Colon, Fred, Nobby Nobbs

Dodał(a): Corv

* * *

- Powinniśmy przynieść jakieś kwiaty - zauważył Colon, kiedy szli przez wysoką trawę.
- Mogę zwinąć trochę z paru świeżych grobów, sierżancie - zaproponował Nobby.
- To nie jest coś, co chciałbym usłyszeć w takiej chwili, Nobby - upomniał go surowo Colon

Straż nocna - Colon, Fred, Nobby Nobbs

Dodał(a): Corv

* * *

- Dał mi kiedyś łyżkę - oznajmił, zwracając się ogólnie w powietrze.
- Tak, wiem - odparł Colon.
- Tato zwinął mi ją, kiedy wyszedł z więzienia, ale to była moja łyżka - ciągnął Nobby. - Dla dzieciaka wiele znaczy taka własna łyżka.

Straż nocna - Colon, Fred, Nobby Nobbs

Dodał(a): Corv

* * *

- A uprzedziłeś, że musi to załatwić z Vetinarim?
- Tak. I on uważa, że jego lordowska mość jest z pewnością człowiekiem postępowym, który nie będzie trwał przy reliktach przeszłości - odparł Prawik.
- Wygląda na to, że faktycznie jest nowy - zauważył Dibbler.
- Zgadza się - przyznał Nobby. - I raczej się tu nie zestarzeje.

Straż nocna - inni, Dibbler, G.S.P., Nobby Nobbs

Dodał(a): Corv

* * *

Twarz Nobby'ego była otwartą księgą, aczkolwiek z tego rodzaju, który w niektórych krajach jest zakazany.

Łups! - Nobby Nobbs

Dodał(a): Marek Sobczak

* * *

- Chodzi o to... Znaczy, ludzie mogliby... Wiesz... no... Wiesz jak ludzie nazywają mężczyzn, którzy noszą peruki i suknie?

- Tak, panienko.

- Wiesz?

- Tak. Prawnicy, panienko.

- Dobrze. Tak, dobrze - odparła powoli Angua. - A teraz spróbuj inaczej...

- Eee... Aktorzy, panienko? - Angua zrezygnowała.

- Dobrze ci w tej tafcie, Nobby - pochwaliła.

- Nie wydaje sie panience, że wyglądam grubo? 

Piąty elefant - Nobby Nobbs, Angua von Überwald

Dodał(a): niebezpiecznyGroszek

* * *

1 2 3