Jak jeden mąż odwrócili się w fotelach, by spojrzeć na Wygódkę Eksperymentalną mod. 2. Mod. 1 działał — konstrukcje Leonarda zwykle działały — ale że kluczem jego funkcjonowania był szybki ruch wirowy wokół osi podczas użytkowania, zarzucono go po raporcie oblatywacza (Rincewinda). Stwierdził on, że cokolwiek człowiek planował, wchodząc, gdy znalazł się we­wnątrz, myślał tylko o jednym: żeby wyjść.

Ostatni bohater - Rincewind, Leonard z Quirmu

Dodał(a): Corv

* * *

Gdzieś na świecie, jak podejrzewał, żył człowiek siedzący na drugim końcu huśtawki, ktoś w rodzaju lustrzanego Rincewinda, którego życie składało się z samych cudownych wydarzeń. Miał nadzieję, że spotka kiedyś tego człowieka, najlepiej trzymając w ręku solidny kij.

Ciekawe czasy - Rincewind

Dodał(a): Corv

* * *

Rincewind umiał wołać o litość w dziewiętnastu językach i po prostu wrzeszczeć* [przyp.: To ważne. Niedoświadczeni podróżnicy mogą przypuszczać, że „Aargh!” jest wyrażeniem uniwersalnym, jednak w beTrobi oznacza to „Wielce radosne”, w Howondalandzie natomiast rozmaicie: albo „Chciałbym zjeść twoją stopę”, albo „Twoja żona jest wielkim hipopotamem”, albo też „Witam, myśli pan Fioletowy Kot”. Pewne plemię zyskało przerażającą reputację okrutników tylko dlatego, że jeńcy krzyczą - ich zdaniem - ”Szybko! Dolać wrzącego oleju!”.] w kolejnych czterdziestu czterech.

Ciekawe czasy - Rincewind

Dodał(a): Corv

* * *

- Wiesz, jakie jest ich pokazowe danie na wybrzeżu?
- Nie.
- Zupa ze świńskiego ucha. Co ci to mówi o tym kraju?
Rincewind wzruszył ramionami.
- Bardzo oszczędni ludzie?
- Jakiś inny łobuz kasuje całą świnię.

Ciekawe czasy - Rincewind, Cohen Barbarzyńca

Dodał(a): Corv

* * *

Rincewind patrzył na złoto.
Złoto na Kontynencie Przeciwwagi było równie pospolite jak miedź - to jeden z niewielu powszechnie znanych faktów dotyczących tego miejsca. Plan Cohena, by dokonać jakiegoś większego rabunku, zwyczajnie nie miał sensu. Istniała przecież granica tego, co można unieść. Równie dobrze mógłby napaść na jakąś małą wioskę i żyć jak król przez resztę swego żywota. Zresztą nie potrzebowałby aż tyle.

Ciekawe czasy - Rincewind, Cohen Barbarzyńca

Dodał(a): Corv

* * *

Zawsze dotąd zajmował miejsce na samym dnie społecznego stosu. Nie liczyło się, jak duży to stos. Szczyt wznosił się wyżej albo niżej, ale dno zawsze było w tym samym miejscu

Ciekawe czasy - Rincewind

Dodał(a): Corv

* * *

- Szczęście to moje drugie imię - zapewnił niewyraźnie Rincewind. - Co prawda moje pierwsze imię to: Nie.

Ciekawe czasy - Rincewind

Dodał(a): Corv

* * *

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14