- Wyglądał, jakby piszczał - wyjasniła. - Uważam, że jest bardzo słodki.
Cztery pary oczu zwróciły się w stronę Bagażu, który przysiadł w pobliżu ognia. Teraz wstał i demonstracyjnie skrył się w mroku.
- Łatwo go wykarmic. - rzekł Cohen.
- Trudno zgubic. - dodał Rincewind.
- Jest lojalny. - wtrącił Dwukwiat.
- Przestronny. - uzupełnił Cohen.
- Ale nie nazwałbym go słodkim. - zakończył Rincewind.

Blask fantastyczny - Bagaż, Dwukwiat, Rincewind, Cohen Barbarzyńca

Dodał(a): Fru

* * *

- Podobno [gwiada] zderzy się znami w Noc Strzeżenia Wiedźm. Morza się zagotują, krainy Dysku pękną, królowie runą w proch, a miasta będą niczym jeziora szkła. Uciekam w góry.
- Czy to pomoże? - powątpiewał Rincewind.
- Nie, ale stamtąd będzie lepszy widok.

Blask fantastyczny - Rincewind, Nieznana

Dodał(a): Fru

* * *

Rincewind wiedział na czym polegają orgazmy. W swoim czasie sam kilka przeżył, niekiedy nawet w towarzystwie.

Blask fantastyczny - Rincewind

Dodał(a): Fru

* * *

- Jesteśmy w dokach - oznajmił. - Czujecie to morskie powietrze?
- O tak... - Bethan oparła się o ścianę. - Tak.
- To ozon. - wyjaśnił Rincewind. - Atmosfera z charakterem.

Blask fantastyczny - Rincewind, Bethan

Dodał(a): Fru

* * *

– Octavo… właściwie tu… właściwie go nie ma…
- Aha. Ale wy jesteście. - Powiedział Rincewind jak najuprzejmiej, uśmiechnięty niczym nekrofil w kostnicy.

Blask fantastyczny - Rincewind

Dodał(a): Fru

* * *

- Nie zwariowałes - uspokajał sam siebie. - Nie zacząłeś rozmawiac z drzewami, nawet kiedy drzewa z tobą rozmawiały.

Blask fantastyczny - Rincewind

Dodał(a): Fru

* * *

Turysta stał za Trymonem i trzymał miecz w sposób doskonale nieprawidłowy.(...)
Rincewind był wściekły. (...)
Ale najbardziej był zły na Trymona, który stał tam pełen mocy, jakiej Rincewind zawsze pragnął i nigdy nie osiągnął - i nie robił z nią nic sensownego.

Blask fantastyczny - Dwukwiat, Rincewind, Narrator

Dodał(a): FRU

* * *

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14