Jeremy uśmiechnął się. Igor widywał lepsze uśmiechy u zwłok.

Złodziej Czasu - Igor, Clockson, Jeremy

Dodał(a): Corv

* * *

- Jak dokładne są pańskie zegary?
- Poniżej sekundy na jedenaście miesięcy - poinformował natychmiast Jeremy.
- To bardzo dobra punktualność?
- Tak.
Rzeczywiście była bardzo dobra. Dlatego gildia okazała mu tyle zrozumienia. Geniuszowi zawsze pozwala się na pewną swobodę, kiedy już wyrwie mu się z rąk młotek i zmyje krew.

Złodziej Czasu - Clockson, Jeremy

Dodał(a): Corv

* * *

Jeremy się zakochał - całkiem nagle. Nie czuł takich emocji od dnia, kiedy zdjął tylną pokrywę z zegara w pokoju dziecinnym. Miał wtedy czternaście miesięcy.

Złodziej Czasu - Clockson, Jeremy

Dodał(a): Corv

* * *

- A zresztą nie jestem szalony!
- To nie jeft obowiązkowe, fir.
- Mam nawet dokument, który stwierdza, że nie jestem, rozumiesz...
- Brawo, fir.
- Niewielu ludzi zdobyło coś takiego!
- Fczera prawa, fir.

Złodziej Czasu - Igor, Clockson, Jeremy

Dodał(a): Corv

* * *