- Później idź do doków, wynajmij jakiegoś trolla i powiedz mu, żeby stanął w kącie, i jeśli ktokolwiek jeszcze wejdzie tu i spróbuje zagrać... - Urwał na chwilę, ale zaraz sobie przypomniał. - Spróbuje zagrać "Ścieżkę do raju", tak to chyba nazywali... to ma urwać mu głowę.- Czy nie powinien najpierw ich ostrzec? - zapytał Gibbsson.
- To właśnie będzie ostrzeżenie.
Muzyka duszy - G.S.P. Dibbler, Gibbsson
dodał(a): Grace







