Ośmiu najstarszych magów Uniwersytetu ustawiło się w szeregu. W ostatniej chwili przygładzali jeszcze brody i bez większego skutku starali się wyglądać godnie. Nie było to łatwe. Oderwano ich od warsztatów, od poobiedniej brandy przed kominkiem czy cichej kontemplacji w wygodnym fotelu, z twarzą nakrytą chustką. Wszyscy byli nieco zalęknieni i oszołomieni. Co chwila zerkali na pusty postument.
Tylko jedna istota zdołałaby przybrać taki wyraz twarzy jak oni: gołąb, który usłyszał, że lord Nelson zszedł ze swojej kolumny, i że widziano go, jak kupował strzelbę kaliber dwanaście i paczkę naboi.

Mort - Kwestor, Niewidoczny Uniwersytet, Coin

Dodał(a): Marw

* * *

- To jest Główny Hol - oznajmił. Coin skierował na niego swe złociste oczy i mag poczuł, że zasycha mu w ustach. - Został tak nazwany, ponieważ jest to hol, rozumiesz. I jest główny.
Odchrząknął.
- To duży hol - dodał, usiłując ocalić resztki rozsądku przed wypaleniem w blasku tego spojrzenia. - Wielki główny hol. I dlatego tak go nazywamy.

Czarodzicielstwo - Niewidoczny Uniwersytet

Dodał(a): Corv

* * *