Nie dotykać!


przycisk końca świata

świat dysku

Pogodynka


TO SZKIELETOWY RUMAK. ROBI WRAŻENIE, ALE JEST MAŁO PRAKTYCZNY. MIAŁEM KIEDYŚ TAKIEGO. GŁOWA MU ODPADŁA.

Śmierć

Dodał(a): Corv

* * *

- Gdyby ludzie wiedzieli, kiedy umrą, staraliby się żyć lepiej.
GDYBY LUDZIE WIEDZIELI, KIEDY UMRĄ, PRAWDOPODOBNIE WCALE BY NIE ŻYLI.

Śmierć

Dodał(a): Corv

* * *

Ridcully był człowiekiem prostodusznym. To nie znaczy głupim. To znaczy, że aby myśleć o czymś w sposób należyty, musiał najpierw odciąć wszyst­kie skomplikowane kawałki na obrzeżach

Ridcully, Mustrum

Dodał(a): Corv

* * *

- Uuk.
- Ty? Nie możemy cię zabrać. - Dziekan spojrzał niechętnie na bibliotekarza. - Mało wiesz o city guerillas.
- Uuk! - odpowiedział bibliotekarz i wykonał zaskakująco zro­zumiały gest sugerujący, że z drugiej strony to, czego nie wie o city orangutans, można by spisać na bardzo małych rozdeptanych kawał­kach. Na przykład dziekana.

Bibliotekarz, Dziekan

Dodał(a): Corv

* * *

Zdjął kapelusz, czego mag zwykle nie robi, chyba że chce coś z niego wyjąć, i oddał kwestorowi. Potem oderwał z dołu szaty wąs­ki pasek materiału, dramatycznie podniósł go w wyciągniętych rę­kach i zawiązał sobie na czole.
- To element etosu - wyjaśnił, odpowiadając na ich przenikli­we i niewypowiedziane pytanie. - Tak robią wojownicy z Kontynen­tu Przeciwwagi, kiedy ruszają do bitwy. Trzeba jeszcze krzyczeć... - Próbował przypomnieć sobie jakąś dawną lekturę. - Tego... bonsai. Tak. Bonsai!
- Myślałem, że to oznacza przycinanie drzewek, żeby były ma­łe - wyznał pierwszy prymus.
Dziekan zawahał się nieco. Szczerze mówiąc, sam nie był cał­kiem pewien. Ale dobry mag nie pozwala, żeby niepewność stała się przeszkodą.
- Nie, to stanowczo musi być bonsai - zapewnił. Pomyślał chwi­lę i rozpromienił się nagle. - Bo wszystko to jest częścią bushido. To skrócona forma "w busz idą", bo ci wojownicy idą w busz i przy­cinają drzewa. Żeby przejść. Mieczami. Rozsądne, jeśli się chwilę zastanowić.

Dziekan

Dodał(a): Corv

* * *

Śmierć siedział na szczycie góry. Nie była ona szczególnie . wysoka, naga ani złowroga. Nie urządzały na niej sabatów nagie czarownice - na Dysku czarownice generalnie nie popierały zdejmowania z siebie więcej odzieży, niż było to absolut­nie niezbędne w danej chwili. Nie nawiedzały jej widma. Żadni nadzy starcy nie siedzieli na szczycie i nie dzielili się mądrością, po­nieważ pierwszą konkluzją, do jakiej dochodzi prawdziwie mądry starzec, jest ta, że siedzenie nago na szczycie góry prowadzi nie tyl­ko do hemoroidów, ale do odmrożonych hemoroidów.
Od czasu do czasu ludzie wspinali się na tę górę i dodawali je­den czy dwa kamienie do stosu na samym szczycie, choćby po to, by dowieść, że nie ma nic tak głupiego, czego ludzie nie zrobią.

Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

Skręcił w kolejny rozsądnie wyglądający korytarz. Co prawda większość korytarzy, jakimi chadzał przez ostatnie sto trzydzieści lat, nie pulsowała i nie ociekała śluzem...

Poons, Windle

Dodał(a): Corv

* * *

1 2 3 4 5 6 7 8 [ 9 ] 10 11 12 13