Ostatnio na forum



Bogowie nie lubią ludzi, którzy nie pracują. Ludzie, którzy nie są przez cały czas zajęci, mogliby zacząć myśleć.

Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

Zamilkł na krótką chwilę, w czasie której ocenił daremność stosowania sarkazmu w obecności Bruthy; to tak jakby obrzucać mury zamku bezami.

Om, Wielki Bóg, Brutha

Dodał(a): Corv

* * *

Nie warto uciekać przed nieuniknionym, gdyż wcześniej czy później trafia się w miejsce, gdzie nieuniknione właśnie przybyło i czeka.

inni

Dodał(a): Corv

* * *

Kiedy Kościół Omniański dowiedział się o Koomim, pokazywano go w każdym miasteczku kościelnego imperium, by zademonstrować zasadnicze błędy jego rozumowania.
Miasteczek było sporo, więc musieli go pociąć na bardzo małe kawałki.

Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

Ur-Gilash, myślał Om. Tak, to były czasy... Kiedy Ossory i jego zwolennicy wdarli się do świątyni, rozbili ołtarz i wyrzucili kapłanki przez okna, by rozszarpały je dzikie psy - co jest właściwym sposobem rozwiązywania tych spraw - rozległ się wielki płacz i zgrzytanie zębów. A wyznawcy Oma zapalili ogniska w zburzonych halach Gilasha, dokładnie tak, jak zapowiedział prorok, i to się liczyło, chociaż powiedział to ledwie pięć minut wcześniej, kiedy szukali drewna.

Om, Wielki Bóg

Dodał(a): Corv

* * *

-Jeśli się nie koncentruję, zaczynam myśleć jak żółw.
- Co? To znaczy powoli?
- Nie. Żółwie to cynicy. Zawsze oczekują najgorszego.
- Dlaczego?
- Nie wiem. Pewnie dlatego że często im się przytrafia.

Om, Wielki Bóg, Brutha

Dodał(a): Corv

* * *

- Przepraszam, ale dlaczego się zatrzymaliśmy?
- Filozofowie mają prawo pierwszeństwa - odparł żołnierz.
- A kto to jest filozof? - zdziwił się Brutha.
- Ktoś dostatecznie mądry, żeby znaleźć sobie pracę nie wymagającą dźwigania ciężarów - wyjaśnił głos w jego głowie.

Om, Wielki Bóg, Brutha

Dodał(a): Corv

* * *

1 [ 2 ] 3