Nikt nie wie, dlaczego Śmierć zaczął przejawiać osobiste zainteresowanie istotami ludzkimi, z którym pracował już od tak dawna. Prawdopodobnie chodzi tu o zwykłą ciekawość. Nawet najskuteczniejszy szczurołap prędzej czy później zaczyna się interesować szczurami. Może obserwować, jak szczury żyją i umierają, rejestrować wszelkie szczegóły szczurzej egzystencji - choć sam nigdy pewnie nie zrozumie, jak to jest, kiedy się biegnie przez labirynt.Muzyka duszy - Śmierć
dodał(a): Corv
Pewne rzeczy muszą się wydarzyć przed innymi. Bogowie grają losami ludzi. Ale najpierw muszą ustawić wszystkie pionki na planszy i po całej swojej siedzibie poszukać kostek.Muzyka duszy - Narrator
dodał(a): Corv
Lubił czerń. Pasowała prawie do wszystkiego. A prędzej czy później pasowała już do wszystkiego bez wyjątku.Muzyka duszy - Śmierć
dodał(a): Corv
To jej włosy sprawiały, że ludzie przystawali i oglądali się za nią. Były całkiem białe, z wyjątkem jednego czarnego pasemka. (...)Miała też znamię... jeśli to było znamię. Ukazywało się tylko wtedy, gdy się rumieniła. Trzy słabe, blade linie pojawiały się wtedy na policzku i wyglądała, jakby ktoś uderzył ją w twarz. Kiedy się złościła - a złościła się często z powodu bezdennej głupoty świata - linie lśniły.
Muzyka duszy - Susan
dodał(a): Corv
Jakoś radziła sobie z edukacją. Jednak uważała, że szkoła stale próbuje jej przeszkadzać.Muzyka duszy - Susan
dodał(a): Corv
- To jest harfa. To coś, na czym on gra, Nobby - stwierdził jeden z nich.- Cymbał.
- Nie, przecież cymbał... - Gruby strażnik spojrzał gniewnie. - Całe życie czekałeś, żeby mnie tak nazwać, co, Nobby? Założę się, że urodziłeś się z nadzieją, że ktoś powie coś o instrumentach, a ty nazwiesz go cymbałem i będziesz udawał, że to tylko dyskusja! Wstydź się!
Muzyka duszy - Fred Colon, Nobby Nobs
dodał(a): Corv
Trolle nie lubiły też druidów. Były gatunkiem, który spędza sporo czasu w nieruchomych, podobnych do głazów pozach. Uważały, że mają powód do niechęci wobec innego gatunku, który przeciąga te głazy na belkach o sześćdziesiąt mil dalej i ustawia w kręgi, zakopując po kolana w ziemi.Muzyka duszy - Narrator
dodał(a): Corv






