Nie dotykać!


przycisk końca świata

Hm... przerzedzają się u góry... – myślał. Wyraźnie wyższe czoło. Mniej włosów do czesania, ale z drugiej strony więcej twarzy do mycia...

Vimes, Samuel

Dodał(a): Corv

* * *

Lektyka... No tak, lektyka. Prezent ślubny od Patrycjusza. Vetinari wiedział przecież, że Vimes kocha chodzić po ulicach miasta. Jakie to dla niego typowe, że dał w prezencie coś, co na chodzenie nie pozwala.
Czekała przed wyjściem. Obaj nosiciele wyprostowali się na jego widok.
Sir Samuel Vimes, komendant Straży Miejskiej, znów się zbuntował. Może naprawdę musi korzystać z tego draństwa, ale...
Spojrzał na przedniego nosiciela i kciukiem wskazał mu drzwiczki lektyki.
– Wsiadaj – polecił.
– Ależ proszę pana...
– Mamy pogodny ranek. – Vimes zdjął płaszcz. – Sam będę prowadził.

Vimes, Samuel, Vetinari, Havelock

Dodał(a): Corv

* * *

– Kapral Nobbs jest chory, sir.
– To wiem.
– To znaczy, zwolnił się z powodu choroby, sir.
– Tym razem nie z powodu pogrzebu babci?
– Nie, sir.
– Nawiasem mówiąc, ile ich już było w tym roku?
– Siedem, sir.
– Dziwna rodzina, ci Nobbsowie.
– Tak, sir.

Vimes, Samuel, Colon, Fred, Nobby Nobbs

Dodał(a): Corv

* * *

Sierżant Colon wrócił do swojego biurka, dyskretnie otworzył szufladę i wyjął książkę, którą właśnie czytał. Nazywała się „Chów zwierząt”. Tytuł trochę go zaniepokoił – nie rozumiał, po co chować zwierzęta, skoro potem i tak trzeba ich szukać w celu hodowania, ale w końcu słyszało się różne historie o dziwactwach mieszkańców wsi. Okazało się jednak, że książka mówi o tym, w jaki sposób bydło, świnie i owce powinny się krzyżować.
Teraz zastanawiał się, gdzie dostać książkę o tym, jak nauczyć je czytać.

Colon, Fred

Dodał(a): Corv

* * *

Szacunek społeczeństwa, myślała Angua. Tak, to wyrażenie Marchewy. Właściwie to wyrażenie Vimesa, chociaż sir Samuel zwykle spluwał po wymówieniu tych słów. Ale Marchewa w nie wierzył. To on zasugerował Patrycjuszowi, by zatwardziałym przestępcom dać szansę pracy „dla dobra społeczeństwa” przy odnawianiu domów osób starszych. Wprowadziło to dodatkowy element grozy do zwykłych lęków starości, a wobec poziomu przestępczości w Ankh-Morpork spowodowało, że przynajmniej jednej staruszce w ciągu sześciu miesięcy tyle razy wytapetowano pokój, iż teraz mogła do niego wchodzić tylko bokiem.

Marchewa Żelaznywładsson, Angua von Überwald

Dodał(a): Corv

* * *

Jedną z zalet życia o wiele dłuższego niż przeciętne było to, że widział, jak krucha jest przyszłość. Ludzie mówią „pokój za naszych dni” albo „imperium, które przetrwa tysiąc lat”, a niecałą połowę życia później nikt już nawet nie pamięta, kim byli, nie mówiąc już o tym, co powiedzieli ani gdzie motłoch zakopał ich prochy.

Smok Herbowy Królewski

Dodał(a): Corv

* * *

Funkcjonariusz Wizytuj Niewiernych z Wyjaśniającymi Broszurami pochodził z Omni, w którym to kraju tradycyjne podejście do ewangelizacji polegało na wysyłaniu niewierzących na tortury i śmierć. W ostatnich czasach wszystko stało się bardziej cywilizowane, ale Omnianie wciąż żywili niespożytą, niestrudzoną potrzebę głoszenia Słowa. Zmienili jedynie naturę stosowanej broni. Funkcjonariusz Wizytuj całe dnie spędzał ze swym współwyznawcą, Powal Niedowiarka Chytrymi Argumentami, dzwoniąc do drzwi i sprawiając, że w całym mieście ludzie chowali się za meblami.

Wizytuj

Dodał(a): Corv

* * *

[ 1 ] 2 3 4