świat dysku

Pogodynka


Nie dotykać!


przycisk końca świata

- czy ten kot własnie coś powiedział? - zdumiał się burmistrz.
Maurycy rozejrzał się zdziwiony.
- Który? - zapytał.
- Ty! Mówiłeś coś przed chwilą?
- Poczuje się pan lepiej, jeśli zaprzeczę?

Maurycy

Dodał(a): Grace

* * *

- Mam propozycję - oświadczył. - Pan będzie udawał, że szczury potrafią myśleć, a ja obiecam udawać, że ludzie też potrafią.

Maurycy

Dodał(a): Grace

* * *

-Na pewno lepiej będzie zaapelować do poczucia wspólnoty między inteligentnymi gatunkami niż...
- O inteligentnych gatunkach nic nie wiem. tutaj mamy do czynienia z ludźmi - odparł Maurycy. - Słyszeliście o wojnach? Bardzo popularne wśród ludzi. Ludzie chętnie walczą z innymi ludźmi. Niespecjalnie odczuwają tę wspólnotę.

Maurycy, Groźna Fasolka

Dodał(a): Grace

* * *

pewnych umysłów nie da się zmienić nawet toporem.

Narrator

Dodał(a): Grace

* * *

Wciąż słyszał w głowie ten przerażający głos, teraz nieco przytłumiony. Głos próbował wydawać mu polecenia. Rozkazywać kotu? Łatwiej jest przybić galaretkę do ściany. Co ten głos sobie myślał? Że on jest psem?!

Maurycy

Dodał(a): Grace

* * *

Maurycy patrzył na nich i myślał: Jak to ludzie, znowu się kłócą. A mają się za panów stworzenia. Nie to co my, koty. My jesteśmy panami stworzenia. Czy ktoś kiedyś widział kota karmiącego człowieka? To niezbity dowód.

Maurycy

Dodał(a): Grace

* * *

Nalała mleka na spodek. Raczej się sączyło, ale Maurycy był kotem ulicznym i zdarzał mu się już pić mleko tak zepsute, że próbowało odpełznąć.

Narrator

Dodał(a): Grace

* * *

1 2 [ 3 ] 4