Nie dotykać!


przycisk końca świata

Zobacz w galerii:

Niezwykłe akwarele w zeszycie ...

Notatki AdiFitri Ahmad...

Ktoś, kto całe życie spędził pod gołym niebem, umie docenić solidną, grubą księgę. Jeśli człowiek ostrożnie wyrywa kartki, taka księga wystarczy na cały rok rozpalania ognisk. Nieraz garść wilgotnych gałązek i sucha książka mogą ocalić życie. A kiedy ma się ochotę zapalić i nie można znaleźć fajki, książka jest niezastąpiona.

Cohen Barbarzyńca

Dodał(a): Corv

* * *

Istnieją trzy teorie wyjaśniające fenomen wędrujących sklepów, znanych powszechnie jako tabernae vagantes. Pierwsza postuluje, iż wiele tysięcy lat temu wyewoluowała gdzieś w multiversum rasa obdarzona jednym talentem: kupować tanio i sprzedawać drogo. W krótkim czasie władała potężnym galaktycznym imperium, czy też Emporium, jak wolała je nazywać. Przedstawiciele tej rasy znaleźli sposób, by same sklepy wyposażyć w unikalne jednostki napędowe, zdolne przebić mroczne mury kosmosu i otworzyć nowe rynki zbytu. I długo po śmierci cieplnej tego konkretnego wszechświata i unicestwieniu wszystkich planet Emporium, po ostatniej wyprzedaży, wędrujące sklepy wciąż prowadziły interes, przegryzając się przez karty czasoprzestrzeni niczym mól książkowy przez trzytomową powieść. Druga teoria głosi, że sklepy te są dziełem sprzyjającego Losu i mają za zadanie dostarczać właściwych przedmiotów we właściwej chwili. Według trzeciej teorii sklepy te są metodą ominięcia rozmaitych zakazów handlu w niedziele. Wszystkie trzy, choć tak różne, mają dwie wspólne cechy. Wyjaśniają obserwowane fakty i są całkowicie, absolutnie błędne.

Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

- W każdym normalnym człowieku tkwi szaleniec i próbuje wydostać się na zewnątrz - odparł sprzedawca. - Zawsze w to wierzyłem. Nikt szybciej nie wpada w obłęd niż osoba całkowicie normalna.

Sprzedawca

Dodał(a): Corv

* * *

Dla maga jedynym sposobem na poruszenie czegokolwiek, jeśli nie może wykorzystać zewnętrznego punktu podparcia, jest użycie podpory własnego umysłu.

Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

Większość mieszkańców Dysku znalazła się w stanie, który można osiągnąć jedynie dzięki całemu życiu medytacji albo około trzydziestu sekundom używania zakazanych ziół.

Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

Większą częśc czasu, jaki od tej pory upłynął*, spędził będąc ostrzeliwany, zastraszany i ścigany, wisząc nad otchłaniami bez żadnej nadziei na ratunek oraz - jak w tej chwili - spadając w te odchłanie. Nie podziwia widoków, gdyż jego życie przesuwa mu się przed oczami i wszystko zasłania. Właśnie się przekonuje, dlaczego wkładając kosmiczny skafander w żadnym razie nie należy zapominac o hełmie.
*odkąd Rincewind spotkał Dwukwiata

Narrator

Dodał(a): Fru

* * *

W kręgach magów panowała opinia, że Pieczęc Bezruchu zdolna jest powstrzymac wszelkie formy mocy, a jej skutecznośc dorównuje celnie wymierzonej cegłówce.

Narrator

Dodał(a): Fru

* * *

1 2 3 4 [ 5 ] 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17 18