- Kiedy byłem mały - westchnął tęsknie - widziałem w jednej książce obrazek maga. Stał na szczycie góry i wyciągał ręce... Fale sięgały ku niemu, wiesz, tak jak w Zatoce Ankh podczas sztormu, a dookoła świeciły błyskawice...
-Uuk?
- Nie wiem, dlaczego nie. Może miał gumowe buty - burknął Rincewind

Rincewind, Bibliotekarz

Dodał(a): Corv

* * *

Werminia jest niewielkim, biało-czarnym krewniakiem leminga, żyjącym w zimnych regionach wokół Osi. Jej futro jest wysoko cenione, zwłaszcza przez samą werminię; samolubna bestia posunie się do wszystkiego, byle się z nim nie rozstawać.

Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

Powód, dla którego magowie nie władali Dyskiem, był całkiem prosty: wystarczy wręczyć dwóm magom kawałek liny, a natych­miast zaczną ciągnąć w przeciwne strony. Coś w genach, czy może jakiś element szkolenia, budził w nich taki stosunek do owocnej współpracy, że stary słoń-samotnik ze śmiertelnie bolącym kłem przypominałby przy nich mrówkę-robotnicę.

Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

Nie ufał Młodości. Uważał, że nie prowadzi do ni­czego dobrego.

Derment, Gravie

Dodał(a): Corv

* * *

Sprawa magów i seksu jest skomplikowanym problemem. Ale, jak już niejednokrotnie wskazywano, w największym skrócie spro­wadza się do tego: jeśli chodzi o wino, kobiety i śpiew, magowie mogą upijać się do nieprzytomności i zawodzić, ile tylko dusza za­pragnie.

Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

W publikowanym przez Gildię Kupców Ankh-Morpork przewodniku „Witajcie w Ankh-Morpork, grodzie tysiąca niespodzianek", dzielnica Starego Morpork znana jako Mroki opisywana jest jako „malowniczy labirynt starych zaułków i uliczek, gdzie przygoda i romans czyhają za każdym rogiem, gdzie słychać tradycyjne uliczne wołania z dawnych czasów; takoż roześmiane oblicza lokatorstwa, zajmującego się własnymi sprawami". Innymi słowy, zostaliście ostrzeżeni.

Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

- Rincewindzie, znam cię dopiero od godziny i jestem zdu­miona, że przeżyłeś tak długo.
- Tak... Ale jednak przeżyłem, prawda? Mam do tego talent. Pytaj kogokolwiek. Jestem nałogowcem.
- Nałogowcem czego?
- Życia. Przyzwyczaiłem się bardzo wcześnie. A teraz nie chcę rezygnować, nie chcę, żeby ktoś mi je zabrał. To zwyczajnie nie wy­pada.

Rincewind, Conena

Dodał(a): Corv

* * *

1 2 [ 3 ] 4 5 6 7 8 9