- Czarownice nie są takie - ciągnęła Magrat. - Żyjemy w harmonii z wielkimi cyklami natury, nikomu nie robimy krzywdy. I wstrętne jest twierdzic inaczej. Powinnyśmy wypełnic im kości roztopionym ołowiem.(...)
- To chyba nie byłoby właściwe- stwierdziła Babcia po krótkiej walce z myslami. - Ludzie żle by o nas myśleli.
- Ale niedługo - westchnęła z żalem Niania.

Ogg, Gytha, 'Niania', Weatherwax, Esmeralda 'Babcia', Magrat Garlick

Dodał(a): fru

* * *

Z głębi pustych umysłów wypływały nowe słowa, słowa czerwone od krwi i zemsty, słowa odbijane echem od zamkowych murów, słowa zapamiętane w krzemie, słowa, które chwytały ich usta tak mocno, że próba ich niewypowiedzenia skończyłaby się złamaniem szczęki.

Narrator

Dodał(a): fru

* * *

Stopy mimowolnie zatańczyły i zastukały na kamieniach. Samotny wśród szarości cienia, Śmierc stepował.
...JUTRO WIECZOREM ZAWIESZĄ GWIAZDĘ NA DRZWIACH TWEJ GARDEROBY...
Opanował się, poprawił kosę i w milczeniu czekał na znak. Jeszcze nigdy żadnego nie przeoczył.
Wejdzie tam i pozabija ich wszystkich.

Śmierć

Dodał(a): fru

* * *

Wszedł Śmierc. Stukał stopami o podłogę.
DRŻYJCIE ŚMIERTELNICY, rzekł, GDYŻ JAM JEST ŚMIERC, KTÓREGO ŻADNA... ŻADNA... KTÓREGO ŻADNA...
Zawahał się. Zawahał się po raz pierwszy w ciągu wieczności swego istnienia.

Śmierć

Dodał(a): fru

* * *

- To ty zabiłeś króla, panie.
– Nieprawda! – wrzasnął książę. – Nie było cię tam! Nie widziałem cię! Rozkazuję, żeby cię tam nie było!

Verence II, Felmet, Lord Leonal

Dodał(a): fru

* * *

- Nie zrobiłem tego - oznajmił książę.
Żadnego bólu, myślał Błazen. Zabawne. Z drugiej strony nie można przecież odczuwać bólu, kiedy jest się martwym. Marnowałby się.
- Wszyscy widzieliście, że tego nie zrobiłem.
Śmierć patrzył na Błazna ze zdziwieniem. Sięgnął w fałdy swej szaty i wyjął klepsydrę. Miała dzwonki. Potrząsnął nią delikatnie i brzęknęła.
- Nie wydawałem rozkazów, by coś takiego się stało - oświadczył spokojnie książę.(...)
Zespół przyglądał mu się bez słowa. Nie można było nienawidzić kogoś takiego. Można było odczuwać tylko silne zakłopotanie, że znalazło się zbyt blisko. Nawet Błazen był zakłopotany, a przecież nie żył.
Śmierć postukał w klepsydrę i przyjrzał się jej z bliska, żeby sprawdzić, czy się nie zepsuła.

Verence II, Śmierć, Felmet, Lord Leonal

Dodał(a): fru

* * *

- Zamilcz, kobieto! - rzekła. - Przed tobą stoi prawdziwy król Lancre!
Klepnęła Tomjona w ramię.
- Kto? On?
- Kto? Ja?

Felmet, Lady, Weatherwax, Esmeralda 'Babcia', Tomjon

Dodał(a): fru

* * *

1 2 3 4 5 6 7 [ 8 ] 9