Doktor odsunął się.– Prosta sprawa – oświadczył, po krótkim zastanowieniu. – Przypadek 'mortis portalis tackulatum' z komplikacjami.
– Co to znaczy? – zapytał Chidder.
Doktor prychnął pogardliwie.
– W języku laików – wyjaśnił – jest martwy jak kłoda.
– A jakie są te komplikacje?
Doktor rozejrzał się nerwowo.
– Ciągle oddycha – stwierdził. – Patrzcie, jego puls aż brzęczy, a temperaturę ma taką, że można by na nim smażyć jajka.
Zawahał się, świadom, że tłumaczenie jest zapewne zbyt jasne i zrozumiale. Medycyna na Dysku była nową sztuką i nie zajdzie daleko, jeśli ludzie będą ją rozumieli.
Piramidy - Teppic
dodał(a): Corv
Teoretycznie wiedział, że wokół mieszkają inni ludzie – służba, ogrodnicy i tak dalej, ale w jego życiu istnieli jako niewyraźne plamy. On sam był na szczycie, potem jego rodzina, niżej kapłani i arystokracja, a dalej już tylko plamy. Piękne plamy, oczywiście, jedne z najwspanialszych na świecie, żaden król nie pragnąłby bardziej lojalnych plam. Ale jednak plamy.Piramidy - inni
dodał(a): Corv
– Ilu ludzi przestało upijać się do nieprzytomności w wieku lat dwudziestu, żeby ocalić tego czterdziestoletniego obcego człowieka, umierającego na marskość wątroby?Piramidy - inni
dodał(a): Corv
– Z drugiej strony – odezwał się Ibid – w czasie wojny trudno jest myśleć rozsądnie.– To fakt – zgodził się Xenon. – Zwłaszcza zabitym.
Piramidy - inni
dodał(a): Corv
Warto zapamiętać: Efebianie robią wino ze wszystkiego, co zdołają wcisnąć do wiadra, a jedzą wszystko, co nie potrafi się z niego wydostać.Piramidy - Teppic
dodał(a): Corv
Wiadomo jednak, że ludzie zwykle nie słuchają. Czas, kiedy mówi ktoś inny, wykorzystują, by się zastanowić, co powiedząpotem.
Piramidy - Narrator
dodał(a): Corv
– Tylko my zostaliśmy. – Teppic spojrzał w głąb kieliszka. – Z całego królestwa. Ja, ona i wielbłąd, który cuchnie jak stary dywan. Starożytne królestwo zaginęło.– Dobrze, że nie nowe – pocieszył go Chidder. – Przynajmniej częściowo się zamortyzowało.
Piramidy - Teppic
dodał(a): Corv







