świat dysku

Pogodynka


A teraz Vimes leżał w obszernej wannie, czując się tak, jakby próbował poukładać sobie wszystkie kawałki mózgu. Niewyraźnie słyszał otwierające się drzwi i głos Sybil:
- Położyłam Młodego Sama do łóżka i śpi już mocno, choć nie wyobrażam sobie, co może mu się śnić.
Vimes znów dryfował w ciepłej, parnej atmosferze i był tylko marginalnie świadom szelestu opadającego na podłogę ubrania. Lady Sybil wsunęła się obok niego. Woda się uniosła, a wraz z nią - zgodnie z fizyką takich zagadnień - także nastrój Sama Vimesa.

Vimes, Samuel, Ramkin, Lady Sybil

Dodał(a): Marek Sobczak

* * *

Policjanci zawsze się rozglądają, zgodnie z zasadą, że zawsze jest coś do zobaczenia. Oczywiście, niekiedy uznają za rozsądne, by zapomnieć, że cokolwiek widzieli, przynajmniej oficjalnie.

Narrator, Colon, Fred

Dodał(a): Marek Sobczak

* * *

Gdyby istniało coś takiego jak międzymiejski turniej złodziejski, Ankh-Morpork wróciłoby do domu z pucharem i portfelami wszystkich obecnych.

Narrator

Dodał(a): Marek Sobczak

* * *

Kiedy człowiek dorasta na ulicy, uczy się szybko, bo kto nie uczy się szybko, ten jest trupem.

Vimes, Samuel

Dodał(a): Marek Sobczak

* * *

Nie podoba mi się taki świat, w którym zwykli ludzie, powodowani strachem czy nawet źle ulokowanym szacunkiem, lądują w więzieniu, kiedy wielcy podżegacze, choć nie sprawcy przestępstw, odchodzą całkiem wolni.

Vimes, Samuel

Dodał(a): Marek Sobczak

* * *

Jak jednak powinniśmy reagować, kiedy przestępstwami zajmuje się ktoś wysoko urodzony i bogaty? Jeśli człowiek ubogi spędzi rok w więzieniu za to, że ukradnie z głodu, to jak wysoka musi być szubienica, na której zawiśnie bogacz, który łamie prawo z zachłanności?

Vetinari, Havelock, Drumknott, Rufus

Dodał(a): Marek Sobczak

* * *

Zawsze powtarzam, że tak to właśnie działa, myślał Vimes. Drobne przestępstwa rodzą wielkie przestępstwa. Człowiek śmieje się z tych drobnych, a potem te wielkie zdmuchują mu głowę z karku.

Vimes, Samuel

Dodał(a): Marek Sobczak

* * *

1 [ 2 ] 3