Zobacz w galerii:

Dyskowe kolaże francuskiego ar...

Kolaże Mr Graviera...

świat dysku

Pogodynka


Drzwi Załatanego Bębna wyrywano w bójkach tak często, że niedawno zamontowano je na specjalnie hartowanych zawiasach. Fakt, że następne straszliwe uderzenie wyrwało z muru całe drzwi razem z futryną, dowodził tylko, że zmarnowano sporo pieniędzy.

Narrator

Dodał(a): Corv

* * *

- A wy, kapralu, jeśli... Co ty wyprawiasz?
- Przeszukuję ciała, sir - odparł pospiesznie Nobby. - Może znajdę jakieś dowody rzeczowe albo co.
- W ich sakiewkach?
Nobby schował ręce za plecami.
- Nigdy nie wiadomo, sir.

Vimes, Samuel, Nobby Nobbs

Dodał(a): Corv

* * *

Trzeba wyjątkowego umysłu, by rządzić takim miastem jak Ankh-Morpork. I lord Vetinari miał taki umysł. W końcu był wyjątkowym człowiekiem. Pomniejszych możnowładców zdumiewał i rozwścieczał do te­go stopnia, że już dawno zrezygnowali z prób zamordowania go i te­raz tylko walczyli o pozycję między sobą.

Vetinari, Havelock

Dodał(a): Corv

* * *

Inni możni pożywiali się skowronkami nadziewanymi pawimi ję­zyczkami, a lord Vetinari uważał, że szklanka przegotowanej wody i pół kromki suchego chleba jest posiłkiem krzepiącym i eleganckim.
(...)
Ubierał się na czarno. Nie była to czerń szczególnie imponują­ca, jaką nosili najlepsi skrytobójcy, ale poważna, trochę wytarta czerń człowieka, który rankiem nie chce marnować czasu na zastanawia­nie się, co włożyć. A trzeba by wstać naprawdę wcześnie, żeby być na nogach przed Patrycjuszem; rozsądniej byłoby w ogóle się nie kłaść.

Vetinari, Havelock

Dodał(a): Corv

* * *

[mowa o Marchewie]
On zaraz aresztuje Patrycjusza, powiedział sobie Vimes, a myśl ta pociekła po jego umyśle niczym lodowata struga. Naprawdę chce aresztować Patrycjusza. Najwyższego władcę. Aresztuje go. To wła­śnie zamierza. Ten chłopak nie zna znaczenia słowa „strach". Ale by­łoby lepiej, gdyby poznał znaczenie słowa „przeżyć"...

Vimes, Samuel, Marchewa Żelaznywładsson

Dodał(a): Corv

* * *

W Ankh rzadko spotyka się ptaki brodzące, przede wszystkim dla­tego że ścieki przeżarłyby im nogi, a poza tym łatwiej im spacerować po powierzchni rzeki.

Vimes, Samuel

Dodał(a): Corv

* * *

Patrycjusz lubił przeświadczenie, że patrzy na miasto, które funkcjonuje. Nie piękne miasto, nie miasto sławne czy miasto z do­brą kanalizacją, a już zwłaszcza nie miasto architektonicznie dosko­nałe. Nawet najbardziej patriotycznie nastawieni obywatele zgadza­li się, że z góry Ankh-Morpork wygląda, jakby ktoś w kamieniu i drewnie próbował osiągnąć efekt kojarzony zwykle z chodnikami przed nocnymi barami.
Ale funkcjonowało.

Vetinari, Havelock

Dodał(a): Corv

* * *

1 2 3 4 5 6 [ 7 ] 8 9 10 11 12