Zbrojni

Tytuł orginalny: Men at Arms, rok wydania: 1993

Autor: Terry Pratchett

Numer książki w cyklu Świat Dysku: 15

Krótko o książce:

Straż Miejska potrzebuje ludzi. Ale ci, których naprawdę dostaje, to m.in. kapral Marchewa (formalnie krasnolud), młodszy funkcjonariusz Cuddy (naprawdę krasnolud), młodszy funkcjonariusz Detrytus (troll), młodsza funkcjonariuszka Angua (kobieta... na ogół) i kapral Nobbs (wykluczony z rasy ludzkiej za faule)... Przyda im się każda pomoc. Bo zło unosi się w powietrzu, mord czai za progiem, a coś bardzo paskudnego na ulicach. Dobrze by było, gdyby wszystko udało się załatwić do południa, ponieważ wtedy właśnie kapitan Vimes oficjalnie przechodzi w stan spoczynku, oddaje odznakę i się żeni. A że wszystko to dzieje się w Ankh-Morpork, wiele rzeczy może się wydarzyć w samo południe.

Oceń książkę:

Polecamy w księgarni internetowej selkar.pl:

Cytaty z książki

Pisywał do domu co najmniej raz w tygodniu - krasnoludy zwykle tak robią. Marchewa miał dwa metry wzrostu, ale został wychowany jako krasnolud, a dopiero potem jako człowiek. Wyczyny literackie nie przychodziły mu łatwo, jednak się nie poddawał.

Marchewa Żelaznywładsson

Dodał(a): Corv

* * *

Marchewa uświadomił sobie, że nikt nie zwraca na niego uwagi. Obejrzał się.
Młodszy funkcjonariusz Cuddy odwrócony był nogami do góry, ponieważ młodszy
funkcjonariusz Detrytus usiłował obijać bruk jego hełmem, chociaż młodszy funkcjonariusz
Cuddy wykorzystywał tę pozycję, ściskając młodszego funkcjonariusza Detrytusa za kolana i
próbując wbić zęby w jego kostkę.
Uczestnicy obu marszów przyglądali się im zafascynowani.

Marchewa Żelaznywładsson, Detrytus, Cuddy

Dodał(a): Kinga

* * *

- Gdzie jest człowiek, który ma klucz do tego magazynu?
- Jeśli smakował panu nasz szczur, może spróbuje pan smakomitego zestawu...
W ręku Cuddy’ego niemal magicznie pojawił się topór.
- Odrąbię ci kolana!
- SzukapanGerhardtaSockazGildiiRzeźników...
- Dziękuję.
- Aterazproszęzabraćtentopór...
Cuddy ruszył tak szybko, że buty ślizgały mu się po bruku. Dibbler spojrzał na połamane resztki swojego wózka. Liczył coś, poruszając bezgłośnie wargami.
- Hej, ty! - wrzasnął. - Jesteś mi winien za trzy szczury!

Dibbler, G.S.P., Cuddy

Dodał(a): Kinga

* * *

zobacz więcej...