
Bogowie, honor, Ankh-Morpork
Jingo, rok wydania: 1997Krótko o książce:
Na środku okrągłego morza wyłoniła się wyspa Lesp.. Do wojny o strategiczne ułożone zasolone kamienie rusza Ankh-Morpork i Klaht. Patrycujsz Vetinari zostaje odsunięty od władzy, zaś Samuel Vines usiłuje aresztować obie strony konfliktu.. A w sercu tego wszystkiego Nobby i Fred Colon..
Polecamy:
Ale wiesz, chłopcze, jak to mówią: „Daj komuś ogień, a będzie mu ciepło przez jeden dzień, ale wrzuć go do ognia, a będzie mu ciepło do końca życia”.Bogowie, honor, Ankh-Morpork - inni
dodał(a): Corv
– Zaraz! Ty jesteś zombi!– Jasne, kopcie człowieka tylko dlatego, że jest martwy – rzucił ostro funkcjonariusz Shoe.
Bogowie, honor, Ankh-Morpork - Reg Shoe
dodał(a): Corv
Ankh-Morpork nie miało straży pożarnej. Obywatele przejawiali czasami irytująco bezpośredni sposób myślenia i nie zajęło im wiele czasu dostrzeżenie zasadniczego błędu w idei płacenia grupie ludzi według liczby ugaszonych pożarów. Zupa się wreszcie rozlała wkrótce po Węglowym Wtorku.Bogowie, honor, Ankh-Morpork - narrator
dodał(a): Corv



