Bogowie, honor, Ankh-Morpork

Tytuł orginalny: Jingo, rok wydania: 1997

Autor: Terry Pratchett

Numer książki w cyklu Świat Dysku: 21

Krótko o książce:

Na środku okrągłego morza wyłoniła się wyspa Lesp.. Do wojny o strategiczne ułożone zasolone kamienie rusza Ankh-Morpork i Klaht. Patrycujsz Vetinari zostaje odsunięty od władzy, zaś Samuel Vines usiłuje aresztować obie strony konfliktu.. A w sercu tego wszystkiego Nobby i Fred Colon..

Oceń książkę:

Cytaty z książki

– To działa jak hipnoza – odezwał się nerwowo Vimes. – Ludzie idą za nim, żeby zobaczyć, co się stanie. Tłumaczą sobie, że dołączyli tylko na chwilę, że mogą przestać, kiedy tylko zechcą. Ale nigdy nie chcą. To jakaś magia.
– Nie. Czy kiedykolwiek naprawdę pan go obserwował? Mogę się założyć, że zanim przez dziesięć minut porozmawiał z Jabbarem, dowiedział się o nim wszystkiego. Mogę się założyć, że poznał imię każdego wielbłąda. I zapamiętał je. Zwykle ludzie nie interesują się specjalnie innymi. – Jej palce odruchowo wykreśliły jakiś deseń na piasku. – Dlatego on sprawia, że człowiek czuje się ważny.
– Politycy się tak zachowują...
– Nie w taki sposób, może mi pan wierzyć. Przypuszczam, że lord Vetinari pamięta o faktach dotyczących innych...
– Naprawdę lepiej w to nie wątpić!
– ...ale Marchewę to ciekawi. Nawet o tym nie myśląc, robi w głowie miejsce dla innych. Interesuje się ludźmi, więc ludzie uważają, że są interesujący. Czują się... lepsi, kiedy on jest w pobliżu.

Vetinari, Havelock, Leonard z Quirmu

Dodał(a): Corv

* * *

Patrycjusz rzucił jeden z tych krótkich, przelotnych uśmieszków, jak zawsze, kiedy chciał powiedzieć coś, co wcale nie jest śmieszne, a jednak go rozbawiło.
– Veni, vici... Vetinari.

Vimes, Samuel, Marchewa Żelaznywładsson, Angua von Überwald

Dodał(a): Corv

* * *

I wreszcie trzymał tu Leonarda, ponieważ był on miłym rozmówcą. Nigdy nie rozumiał, o czym mówi Vetinari, miał pogląd na świat mniej więcej tak skomplikowany, jak kaczątko ze wstrząsem mózgu, a przede wszystkim nigdy nie uważał. Co czyniło go idealnym powiernikiem. Przecież jeśli człowiek prosi o radę, to z pewnością nie po to, by mu jej udzielono. Chce raczej, by ktoś był obok, kiedy mówi sam do siebie.

Vetinari, Havelock

Dodał(a): Corv

* * *

zobacz więcej...