Straż! Straż!- okladka
świat dysku

Pogodynka


Nie dotykać!


przycisk końca świata

Straż! Straż!

Tytuł orginalny: Guards! Guards!, rok wydania: 1989

Autor: Terry Pratchett

Numer książki w cyklu Świat Dysku: 8

Krótko o książce:

"Mogą być nazywani Gwardią Pałacową, Strażą Miejską al­bo Patrolem. Niezależnie od nazwy, racja ich istnienia - w każ­dym dziele fantasy heroicznej - jest taka sama. To znaczy, mniej więcej w rozdziale trzecim (albo w dziesiątej minucie filmu) mają wbiec do komnaty, po kolei i pojedynczo atakować boha­tera i ginąć. Nikt ich nigdy nie pyta, czy mają na to ochotę.
Książka poświęcona jest tym wspaniałym ludziom."

Ósma książka z serii o Świecie Dysku i jednocześnie otwierająca perłę korony Terrego Pratchetta - cykl o Straży Miejskiej Ankh-Morpork.

Oceń książkę:

Polecamy w księgarni internetowej selkar.pl:

Cytaty z książki

Trafiłem do Strażnicy i znala­złem sierżanta Colona, bardzo grubego człowieka. Kiedy wspomniałem mu o Gildii Złodziei, kazał mi Nie Być Idiotą. Myślę, że nie mówił poważnie. Powiedział jeszcze: Nie martw się Gildią Złodziei, ty musisz tylko chodzić Nocą po ulicach i krzyczeć: Już Dwunasta i Wszystko Jest W Porządku. Zapyta­łem, co robić, kiedy nie wszystko jest w porządku, a on pora­dził, żebym wtedy poszukał innej ulicy.

Marchewa Żelaznywładsson, Skałokruszówna, Blaszka, Żelaznywładsson, Król

Dodał(a): Corv

* * *

Był trochę rozczarowany. Spodziewał się wysokich wież, wyrasta­jących ponad krajobrazem. I sztandarów. Ankh-Morpork nie wyra­stało. Raczej kuliło się przy ziemi, jakby się bało, że ktoś mu ją ukradnie. I nie było żadnych sztandarów.

Marchewa Żelaznywładsson

Dodał(a): Corv

* * *

- Ale wiesz, że ja i... Znasz Blaszkę Skałokruszównę? Jest śliczna, tato, a brodę ma tak miękką jak... jak... jak coś bardzo miękkiego. Lubimy się i...
- Tak - odparł chłodno krasnolud. - Wiem. Jej ojciec ze mną rozmawiał. A jej matka z twoją matką, a potem ona rozmawiała ze mną. Długo rozmawiała. Nie o to chodzi, że cię nie lubią; jesteś porząd­nym chłopcem i dobrym robotnikiem. Byłby z ciebie świetny zięć. A nawet czterech dobrych zięciów. W tym problem. Zresztą ona ma dopiero sześćdziesiątkę. To nie uchodzi. Nie wypada.

Marchewa Żelaznywładsson

Dodał(a): Corv

* * *

zobacz więcej...