Jakie wspaniałości oferuje nam ta aplikacja?
Dostajemy dwie szczegółowe, ręcznie rysowane mapy pełnego życia jak dojrzewający ser w upalny dzień, głośnego jak klątwa w katedrze i aktywnego niczym zdechły pies na kopcu termitów, dobrze znanego nam Ankh─Morpork. Pomocnicza druga mapa to szczegółowa mapa ulic wraz z indeksem, pomagającym znaleźć miejsca które chcemy znaleźć. A jest co oglądać, bo na pierwszą mapę naniesiono ponad 2000 znaczników zawierających szczegółowe informacje o obiektach (jak biblioteka NU czy Załatany Bęben) wziętych z Compleat Ankh-Morpork, wraz z cytatami z książek o Świecie Dysku.
Mamy tam ponad 1,500 spacerujących mieszkańców, co doskonale oddaje klimat wiecznie żywego i zabieganego miasta, tak odczuwalny przy lekturze książek osadzonych w Ankh-Morpork. Dodatkowo, wśród przechodniów możemy spotkać znane dyskowe postaci jak Śmierć czy GSP Dibbler. Tak jak i nieruchomości, one również mają swoje opisy i cytaty, a także ilustracje (Ilustracje postaci są nowe, specjalnie na potrzeby aplikacji). Możemy wybrać się na jedną z gotowych wycieczek z przewodnikiem (głos podkłada Helen Atkinson-Wood znana z Czarnej Żmiji). Mamy też różne osiągnięcia do zdobycia (np. odwiedzenie pięciu pubów), możemy też dostarczać pocztę dla Urzędu Pocztowego przy okazji zwiedzając co ciekawsze zakątki miasta. W podróży ulicami Wielkiego Wahoonie towarzyszy nam, jak zrozumiałem ze strony aplikacji, dynamicznie dostosowująca się do okolicy muzyka.

Jak to wszystko tak naprawdę działa, można zobaczyć na filmiku.
Szczęśliwy recenzent z The Guardian, który miał okazję spędzić trochę czasu przy tej mapie, zwrócił uwagę na świetny detal i kunszt w przygotowaniu, którymi wyróżnia się ta aplikacja, stwierdzając, że z pewnością oddaje ona sprawiedliwość książkom Terry’ego.
Na mnie robi wrażenie szczególnie stylem rysowania głównej mapy i możliwością spojrzenia na miasto zarówno z daleka jak i z bliska. Chętnie bym się z nią zapoznał jak najdokładniej, żeby lepiej orientować się w miejscu akcji przy lekturze Świata Dysku. Wyobrażacie sobie, znać Ankh-Morpork prawie tak dobrze jak Vimes? Pamiętać rozkład ulic, którymi przechadzają się… to znaczy, które patrolują Colon i Nobby?
Aplikacja, póki co, działa wyłącznie na iPadzie, wymaga iOS 6.0 lub nowszego. Kosztuje całe 14 amerykańskich dolarów bez jednego centa, czyli jednak dość sporo, szczególnie w przeliczeniu na naszą walutę i realia. Jeśli jednak nie czytaliście jeszcze Compleat Ankh-Morpork i macie iPada, może warto rozważyć zakup tej aplikacji zamiast książki? Dodatkową satysfakcję może wam sprawić ogromną zazdrość ze strony autora artykułu ;)
Zobacz powiązane książki: The Compleat Ankh-Morpork
Autor: Motopompa

