Nie dotykać!


przycisk końca świata

Jeżeli ludzie próbują cię zabić, to znaczy, że robisz coś, jak należy.

Łups! - Vimes, Samuel

Dodał(a): Marek Sobczak

* * *

Widziałem ginących bohatersko ludzi. To nie ma przyszłości.

Łups! - Vimes, Samuel

Dodał(a): Marek Sobczak

* * *

Sybil tynkuje łazienkę, uczy się starożytnego klatchiańskiego i robi wszystko, co kobiety zawsze robią w ostatniej chwili.

Piąty elefant - Vimes, Samuel, Ramkin, Lady Sybil

Dodał(a): corvvin

* * *

- Przecież włączyłem to do mojego raportu, sir. Rodzina królewska w Borogravii zawsze miała taki quasi-religijny status. Są głowami Kościoła, a chlopi modlą się do nich w nadziei, że wstawią się u Nuggana. Są jakby... świętymi za życia. Niebiańskimi pośrednikami. Szczerze mówiąc, te państewka tak właśnie funkcjonują. Żeby cokolwiek załatwić, trzeba znać odpowiednich ludzi. A przypuszczam, że łatwiej modlić sie do kogoś na obrazku niż do boga, ktorego nie widać.

Potworny Regiment - Vimes, Samuel, Buziak, Clarence

Dodał(a): niebezpiecznyGroszek

* * *

Vimes i Vetinari wymienili znaczące spojrzenia. Marchewa przemawiał czasem, jakby czytał wypracowanie o społeczeństwie, napisane przez naiwnego chłopca z chóru świątynnego.

Piąty elefant - Vimes, Samuel, Vetinari, Havelock, Kapitan Marchewa, Jednoosobowa Nocna Straż

Dodał(a): niebezpiecznyGroszek

* * *

Jedyną pozytywną opinią, jaką można by wyrazić o rozmaitym leżącym wokół pieczywie, była ta, że jest pewnie tak samo jadalne jak w dniu, gdy zostało upieczone. Chociaż lepszym określeniem byłoby "wykute". Chleb krasnoludów wykorzystywany był jako posiłek tylko w ostateczności, a slużył także jako broń i waluta. Krasnoludy, o ile Vimes sie orientował, nie należały do osobników religijnych, jednak sposób, w jaki myślały o chlebie był temu bliski.

Piąty elefant - Vimes, Samuel

Dodał(a): niebezpiecznyGroszek

* * *

1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 11