Nie dotykać!


przycisk końca świata

Zobacz w galerii:

konkurs odbył się po premierze...

Prace z konkursu o Niucha...

- Topór? Jaki topór? Mój topór? - Cuddy spuścił wzrok. - Coś podobnego! W ogóle nie zauważyłem, że go trzymam. Mój topór. Nie do wiary...
Mężczyzna starał się ustać na palcach. Łzy spływały mu z oczu.
- To nie jest zwykły topór - tłumaczył Cuddy. - Ciekawe jest w nim to, że to topór do rzutów. Trzy lata z rzędu zdobywałem mistrzostwo na Miedziance. W ciągu sekundy potrafiłem go wyciągnąć i rozszczepić gałązkę. Na piętnaście sążni. Bez patrzenia. I nie czułem się wtedy najlepiej. Atak mdłości.

Cuddy

Dodał(a): Kinga

* * *

FUNKCJONARIUSZ CUDDY?
Cuddy otrzepał się z pyłu.
- Aha - powiedział. - Rozumiem. Nie sądziłem, że to przeżyję. Nie po pierwszych stu stopach.
MIAŁEŚ RACJĘ.
Nierzeczywisty świat żywych rozwiewał się już, ale Cuddy spojrzał jeszcze gniewnie na pogięte szczątki swego topora. Zdawało się, że irytują go o wiele bardziej niż połamane szczątki Cuddy’ego.
- Popatrzcie tylko - rzekł. - Tato zrobił dla mnie ten topór! Piękna broń, żeby ją zabrać na tamten świat, nie ma co!
CZY TO JAKIŚ OBRZĄDEK POGRZEBOWY?
- Nie wiesz? Przecież jesteś Śmiercią, nie?
TO NIE ZNACZY, ŻE MUSZĘ SIĘ ZNAĆ NA OBRZĄDKACH POGRZEBOWYCH. NA OGÓŁ SPOTYKAM LUDZI, ZANIM ZOSTANĄ POGRZEBANI. CI, KTÓRYCH SPOTYKAM POTEM, SĄ ZWYKLE PODENERWOWANI I NIE MAJĄ OCHOTY NA DYSKUSJE.

Śmierć, Cuddy

Dodał(a): Kinga

* * *

1 2 3 4 5 [ 6 ]