Zobacz w galerii:

Dyskowe kolaże francuskiego ar...

Kolaże Mr Graviera...

Nie dotykać!


przycisk końca świata

Vimes i Vetinari wymienili znaczące spojrzenia. Marchewa przemawiał czasem, jakby czytał wypracowanie o społeczeństwie, napisane przez naiwnego chłopca z chóru świątynnego.

Vimes, Samuel, Vetinari, Havelock, Kapitan Marchewa, Jednoosobowa Nocna Straż

Dodał(a): niebezpiecznyGroszek

* * *

- Chodzi o to... Znaczy, ludzie mogliby... Wiesz... no... Wiesz jak ludzie nazywają mężczyzn, którzy noszą peruki i suknie?

- Tak, panienko.

- Wiesz?

- Tak. Prawnicy, panienko.

- Dobrze. Tak, dobrze - odparła powoli Angua. - A teraz spróbuj inaczej...

- Eee... Aktorzy, panienko? - Angua zrezygnowała.

- Dobrze ci w tej tafcie, Nobby - pochwaliła.

- Nie wydaje sie panience, że wyglądam grubo? 

Nobby Nobbs, Angua von Überwald

Dodał(a): niebezpiecznyGroszek

* * *

Jedyną pozytywną opinią, jaką można by wyrazić o rozmaitym leżącym wokół pieczywie, była ta, że jest pewnie tak samo jadalne jak w dniu, gdy zostało upieczone. Chociaż lepszym określeniem byłoby "wykute". Chleb krasnoludów wykorzystywany był jako posiłek tylko w ostateczności, a slużył także jako broń i waluta. Krasnoludy, o ile Vimes sie orientował, nie należały do osobników religijnych, jednak sposób, w jaki myślały o chlebie był temu bliski.

Vimes, Samuel

Dodał(a): niebezpiecznyGroszek

* * *

1 [ 2 ]