
Hopkinson, Pan
Kustosz Muzeum Chleba Krasnoludów. Był niskim staruszkiem, który mówił piskliwym głosem, miał spiczastą bródkę i nosił okulary wiszące na czarnej tasiemce. Pomógł golemom wypiec Meshugę, co przyczyniło się do jego śmierci. Zginął od kilku ciosów w głowę chlebem bojowym B’hriana Krwawego Topora. Odszedł z tego świata w bardzo nieodpowiednim dla niego momencie, gdyż nie zdążył skatalogować nawet bułeczek szturmowych.
Książki powiązane z postacią:


