
Pożeracz ołówków
Pojawił się dzięki istnieniu wolnej wiary podczas zniknięcia Wiedźmikołaja, a bezpośrednią przyczyną powołania go do życia były słowa Myślaka: "To jak z ołówkami. Przez lata pracy musiałem kupić chyba setki ołówków, a ile tak naprawdę wypisałem do końca? Sam nawet przyłapałem się na podejrzeniu, że coś się tu zakrada i je wyżera." Wyglądał jak dość zaskoczony ptak z bardzo dziwacznie ukształtowanym dziobem.
Książki powiązane z postacią:


