Kosiarz

Tytuł orginalny: Reaper Man, rok wydania: 1991

Autor: Terry Pratchett

Numer książki w cyklu Świat Dysku: 11

Krótko o książce:

Śmierć naraził się komuś ważnemu we Wszechświecie - musiał, więc na jakiś czas odejść. Gdy ludzie nagle przestali umierać, jak można zgadnąć powstało niemałe zamieszanie.Nieumarły Windle Poons, wraz z Reggiem Shoe i jego klubem nieumarłych musi ratować Ankh-Morpork, a że pomóc postanawiają magowie spodziewać się można spektakularnego wybuchu. Kosiarz to kolejna świetna książka Pratchetta, której tym razem głównym bohaterem jest Śmierć. Kosiarz to dla wielu jedna z najlepszych odsłon całej serii, na pewno warta przeczytania.

Oceń książkę:

Cytaty z książki

Skręcił w kolejny rozsądnie wyglądający korytarz. Co prawda większość korytarzy, jakimi chadzał przez ostatnie sto trzydzieści lat, nie pulsowała i nie ociekała śluzem...

Ridcully, Mustrum, Vetinari, Havelock

Dodał(a): Corv

* * *

Coś w rodzaju przypisu czy załącznika do życia Windle'a Poonsa - urodzonego w Roku Znaczącego Trójkąta, w Wieku Trzech Wszy (zawsze wolał dawny kalendarz z jego starożytnymi nazwami niż te nowomodne numery, jakich wszyscy dziś używali) i zmarł w Roku Hipotetycznego Węża, w Wieku Nietoperza - mniej więcej.

Poons, Windle

Dodał(a): Corv

* * *

- Mam wrażenie, że gwardziści nadal próbują uwolnić Patrycjusza - domyślił się arcykapłan. - Najwyraźniej nawet jego tajne przejścia są zablokowane.
- Wszystkie? - zdziwił się Ridcully. - Myślałem, że ten przebiegły diabeł maje wszędzie.
- Zablokowane - powtórzył kapłan. - Wszystkie.
- Prawie wszystkie - odezwał się głos za jego plecami.
Ridcully odwrócił się. Jakaś postać najwyraźniej wyszła ze ściany. Ludzka postać, ale tylko z braku innych możliwości. Chudy, blady, odziany w przykurzoną czerń Patrycjusz zawsze przypominał Ridcully'emu drapieżnego flaminga, gdyby tylko udało się znaleźć flaminga, który jest czarny i cierpliwy jak skała.(...)
- Ja... tego... Zdaje się, że kilku gwardzistów na górze próbuje uwolnić... - zaczął arcykapłan.
Patrycjusz machnął lekceważąco wąską dłonią.
- Nie śmiałbym im przeszkadzać - rzekł. - Daje im to jakieś zajęcie, a także poczucie własnej ważności.

Poons, Windle

Dodał(a): Corv

* * *

zobacz więcej...