Ciekawe czasy

Tytuł orginalny: Interesting Times, rok wydania: 1994

Autor: Terry Pratchett

Numer książki w cyklu Świat Dysku: 17

Krótko o książce:

Kiedy kurierski albatros przybywa z żądaniem przysłania "Wielkiego Magga", Rincewind zostaje wezwany do trapionego niepokojami Imperium Hongów, Sungów, Fangów, Tangów i McSweeneyów, gdzie decydują się losy tronu. Rincewindowi pomaga Cohen Barbarzyńca, a także napędzany mrówkami komputer HEX, fraktalny motyl pogody ze skrzydełkami Mandelbrota oraz przerażająca, choć dość powolna armia, złożona z sześciu staruszków - Srebrna Orda. Ich misją jest albo obronić, albo zdobyć Zakazane Miasto Hunghung. Niestety, instrukcje nie są jasne...

Ciekawostka: Roboczy tytuł brzmiał "Unclear Physics"

Oceń książkę:

Cytaty z książki

- Gdzie jesteśmy?
NA PUSTYNI.
Była jaskrawo oświetlona, chociaż niebo nad nią pozostawało czarne. Saveloy spojrzał w stronę horyzontu.
- Jaka jest duża?
DLA NIEKTÓRYCH BARDZO DUŻA. DLA PANA HONGA, NA PRZYKŁAD, ZAWIERA WIELE ZNIECIERPLIWIONYCH DUCHÓW.
- Nie sądziłem, że pan Hong wierzy w duchy.
TERAZ ZAPEWNE UWIERZY WIELE DUCHÓW WIERZYŁO W PANA HONGA.

Cohen Barbarzyńca, Srebrna Orda

Dodał(a): Corv

* * *

Egzaminy konkursowe. Tak. Kolejny powszechnie znany fakt na temat Imperium Agatejskiego. Był to jedyny sposób, by zdobyć jakiekolwiek publiczne stanowisko i łączące się z nim bezpieczeństwo. Wszyscy uważali, że to świetny system, ponieważ daje szansę ludziom kompetentnym.
Rincewind sięgnął po zapasową kartę.
Nagłówek brzmiał: Egzamin na stanowisko Asystenta Czyściciela Latryn w dystrykcie Wung.
Rincewind przeczytał pierwsze zadanie. Wymagało, by kandydaci napisali szesnastowersowy poemat na temat mgły unoszącej się nad trzcinami.
Pytanie drugie dotyczyło użycia metafory w jakiejś książce, o której nigdy nie słyszał.
Trzecie było pytanie o muzykę...
Przeczytał kartę kilka razy. Nie znalazł żadnej wzmianki, nigdzie, o takich rzeczach jak „nawóz”, „wiadro” albo „taczki”. Ale prawdopodobnie system taki prowadził do wyższej klasy pracowników niż metoda ankhmorporska, gdzie zadawano tylko jedno pytanie: „Masz własną łopatę?”.

Rincewind

Dodał(a): Corv

* * *

Muszę jeszcze pogadać ze Starym Vincentem. - Machnął ręką z lekceważeniem. - Nie to, żeby było z nim coś nie tak - zapewnił wyzywającym tonem. - Tyle że pamięć mu szwankuje. Mieliśmy z nim trochę kłopotów po drodze. Cały czas mu tłumaczę, że gwałci się kobiety, a pali domy.

Śmierć, Srebrna Orda

Dodał(a): Corv

* * *

zobacz więcej...