Mort

Tytuł orginalny: Mort, rok wydania: 1987

Autor: Terry Pratchett

Numer książki w cyklu Świat Dysku: 4

Krótko o książce:

Czasem nawet Śmierć potrzebuje wakacji - a na Świecie Dysku, jedynej Płaskiej Ziemi we wszystkich wszechświatach, kościsty strażnik klepsydr życia uświadamia sobie, że tylko jedno może dać mu na chwilę wytchnienie: uczeń. Wybiera więc sobie Morta - chłopca niezwykle pragnącego zdobyć wiedzę, której stanowczo nie powinien posiąść...
Czwarta książka z cyklu o Świecie Dysku, jednocześnie otwierająca cykl o Śmierci.

Oceń książkę:

Cytaty z książki

Ysabell płakała. Nie szlochała jak dama, ale łkała głośno, pociągając nosem – jakby bąble powietrza z podwodnego wulkanu ścigały się, który pierwszy dotrze na powierzchnię. Łkania wyrywały się pod ciśnieniem, dojrzałe latami nieszczęścia.
- Ehm... - powiedział Mort.
Drżała jak wodne łóżko w strefie wstrząsów sejsmicznych. Nerwowo szperała po rękawach szukając chusteczki, ale byłaby ona tak nieprzydatna jak papierowy kapelusz podczas burzy z piorunami. Próbowała coś powiedzieć, lecz wydobywała z siebie jedynie strumień spółgłosek przerywanych łkaniem.
- Ee... - powiedział Mort.
- Zapytałam: jak myślisz, ile mam lat?
- Piętnaście? - zaryzykował.
- Szesnaście – zawyła. - A wiesz, jak długo mam szesnaście lat?
- Przepraszam, ale nie ro...
- Pewnie, że nie rozumiesz. Nikt nie rozumie. - Wysiąkała nos i mimo drżenia dłoni starannie wetknęła dość mokrą chustkę z powrotem do rękawa.
- Ty możesz wyjeżdżać – powiedziała. - I jesteś tu za krótko, żeby się zorientować. Nie zauważyłeś, że czas stoi tu w miejscu? Oczywiście, coś płynie, ale to nie jest prawdziwy czas. On nie potrafi stworzyć prawdziwego czasu.
- Aha...
Kiedy znów się odezwała, mówiła cienkim głosem, spokojnie, a przede wszystkim odważnie, jak ktoś, kto mimo fatalnej sytuacji wziął się w garść, ale lada chwila może wypuścić.
- Jestem szesnastolatką od trzydziestu pięciu lat.

Narrator, Cutwell, Igneous

Dodał(a): Uuu!

* * *

Dopóki niczego nie złowił, Terpsic Mims był jednym z najszczęśliwszych wędkarzy na Dysku, a to dlatego, że Hakrull płynęła o pięć mil od jego domu, zatem i pięć mil od pani Gwladys Mims, z którą przeżył sześć szczęśliwych miesięcy małżeństwa. Działo się to jakieś dwadzieścia lat temu.

Mims, Gwladys, Hakrull, Mims, Terpsic

Dodał(a): Corv

* * *

Kobiece stroje nie były sprawą przesadnie zajmującą myśli Cutwella. Właściwie kiedy myślał o kobietach, pojawiające się w umyśle obrazy rzadko zawierały w ogóle jakieś stroje.

Mort, Ysabell

Dodał(a): Mauer

* * *

zobacz więcej...