Straż nocna

Tytuł orginalny: Night Watch, rok wydania: 2002

Autor: Terry Pratchett

Numer książki w cyklu Świat Dysku: 29

Krótko o książce:

Komendant Sam Vimes ze Straży Miejskiej Ankh- Morporok miał wszystko. Teraz wrócił do swojej własnej, twardej i ostrej przeszłości, pozbawiony nawet ubrania, które miał na sobie , gdy uderzyła błyskawica.

Oceń książkę:

Cytaty z książki

- Powinniśmy przynieść jakieś kwiaty - zauważył Colon, kiedy szli przez wysoką trawę.
- Mogę zwinąć trochę z paru świeżych grobów, sierżancie - zaproponował Nobby.
- To nie jest coś, co chciałbym usłyszeć w takiej chwili, Nobby - upomniał go surowo Colon

Colon, Fred, Nobby Nobbs

Dodał(a): Corv

* * *

Czapla przyglądała mu się z okrągłooką głupotą. Buggy poskromił ją metodą gnomów: należy pomalować się na zielono, jak żaba, i rechocząc, chodzić po mokradłach. Potem, kiedy czapla spróbuje go zjeść, trzeba wbiec jej po dziobie, przyłożyć z główki zanim odzyska zmysły, dmuchnąć jej w nozdrza specjalnym olejkiem, którego przygotowywanie trwało cały dzień, a smród opróżniał budynek komendy. Wtedy wystarczyło już, że raz na gnoma spojrzy, a wierzy, że jest jej mamą.

inni

Dodał(a): Corv

* * *

Vimes sięgnął po butelkę najlepszego piwa imbirowego pani Arbiter. Pamiętał je. Było wściekle mocno gazowane, a zatem bardzo popularne. Młody chłopiec – przy odpowiedniej zachęcie i ćwiczeniach – mógł po pewnym czasie odegrać beknięciami całą pierwszą zwrotkę hymnu narodowego, i to po jednym pociągnięciu. To istotny atrybut towarzyski, kiedy ma się osiem lat.

Vimes, Samuel

Dodał(a): Corv

* * *

zobacz więcej...